Witam,
Moze na poczatku pare słow o mnie. Od pazdziernika chodzę regularnie na siłkę. Od pewnego czasu myslalem nad zapisaniem sie na SW. I powstaje pytanie, nigdy w zyciu nie trenowalem sw, kondycha tez nie najlepsza... Chcialbym nauczyc sie czegos nowego i poprawic ogolna kondycje, czy boks tajski bedzie dla mnie odpowiedni? a moze powinienem sobie darowac mt i pojsc na kick boxing? Dodam ze nie chodzi mi o "napie****" na ulicach, po prostu z ciekawosci chce zaczac cwiczyc. Jasne ze jesli przy okazji naucze sie paru uderzen to nie bedzie zle :P I przy okazji doradzcie prosze jakis klub w wawce. Nie chce wyladowac z jakim dziwakiem w roli trenera :P
Moze na poczatku pare słow o mnie. Od pazdziernika chodzę regularnie na siłkę. Od pewnego czasu myslalem nad zapisaniem sie na SW. I powstaje pytanie, nigdy w zyciu nie trenowalem sw, kondycha tez nie najlepsza... Chcialbym nauczyc sie czegos nowego i poprawic ogolna kondycje, czy boks tajski bedzie dla mnie odpowiedni? a moze powinienem sobie darowac mt i pojsc na kick boxing? Dodam ze nie chodzi mi o "napie****" na ulicach, po prostu z ciekawosci chce zaczac cwiczyc. Jasne ze jesli przy okazji naucze sie paru uderzen to nie bedzie zle :P I przy okazji doradzcie prosze jakis klub w wawce. Nie chce wyladowac z jakim dziwakiem w roli trenera :P

Krzysztof Piekarz
