Szacuny
24
Napisanych postów
720
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
34079
Co tam ciekawego w hulku słychać bo już z miesiąc mnie nie było :( remont skończony ?
"Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,
Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,
Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne."
Leopold Staff - Kowal
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
343
w pierwszym momencie pomyślałem, ze jarexy to jeden z tych młodych... ale dobra, żeby nie było, że tu kogoś posądzam o coś ;P
podpisuję się zdecydowanie pod słowami veny i tyle na ten temat.
Szacuny
2
Napisanych postów
14945
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
56805
ważne jest żeby iść i być pod okiem kogoś,kto ma doświadczenie,kto pokaże,a nie ktoś,kto również zaczyna...
ja też pierwszy raz miałam styczność w wieku 17-18 lat pod okiem brata...a jak poszłam sama to wybiłabym szybę,ponieważ nie zabezpieczyłam sztangi ściągając talerze rożne były sytuacje,ale się nauczyłam,ale co najważniejsze i o tym nie zapominam,że nadal się uczę...ważne żeby wczuć się we własne ciało,pracę mięśni,bo tego akurat nikt za nas nie zrobi i nie odczuje
moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
124
jasne, vena masz racje w 100% czlowiek uczy sie cale zycie. Jesli chlopaki "machaja" reka to pewnie, chciales/as dobrze, oni maja to w nosie ich problem. Ale z drugiej strony trzeba im pomoc zeby zlych nawykow nie nabierac. Ehh i jak tu znalezc ten zloty srodek? Ale ogolnie, polecacie mi ta silownie?
Bo tlum gimnazjalistow mnie nie zniecheca, wrecz cieszy, ze kulturystyka nabiera nowych adeptow
Szacuny
2
Napisanych postów
14945
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
56805
ja tam polecam...ta siłownia ma klimat...przeniosłam się do HULKa w maju
tylko jeśli komuś zależy na super sprzęcie i wszystko ach i och no to sorry,ale raczej się nie spodoba ja nie jestem wymagająca i ogólnie przyzwyczajona jestem do treningów z facetami itd.
moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6
Witam wszystkich. Jestem jedna z osób która uczestniczyła w tych "zawodach" o których wspominacie. Nie myślałem, że ludzie tam ćwiczący (bez urazy) obgadują innych za plecami. Jak na moje to nie jest w porządku. Nie twierdze także że jestem jakimś starym wyjadaczem ale chodzę na siłownie ok. pół roku (tak stosowałem się do atlasu ćwiczeń i konsultowałem się z instruktorem) i robię to co uważam za stosowne, przeszkadza Wam to w czymś ??? Ćwiczę bo lubię i będę to robił. A jeżeli Waszym kryterium wartości człowieka jest ciężar jaki wyciśnie na ławeczce poziomej to szczerze współczuje. Nasuwa mi się jedno powiedzenie "zapomniał wół jak cielęciem był". Pozdrawiam chuda szkapa
Szacuny
2
Napisanych postów
14945
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
56805
kolego,ale Ty się nie obrażaj tutaj...przeczytaj raczej wypowiedzi i zastanów się,czy na pewno Ciebie dotyczą...bo mowa tutaj chyba o innych "przypadkach" a sylwetka wcale nie musi o niczym świadczyć a już na pewno nie wyciskanie na klatę
moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
Szacuny
0
Napisanych postów
57
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
343
jaaa... ale wiara się przejęła... pora skończyć chyba ten temat ;P
jarexy
siłownię polecam! tak jak vena powiedziała nie ma luksusów, jak co niektórzy pewnie by chcieli, ale za to siłownia ma swój klimacik... szczególnie stara sala :)