SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Psychika przed bójką

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 18443

Nowy temat Temat zamknięty
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 119
Chłopcze Ty nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi! Mi nie chodzi o to czy klepiesz się 5 na 5, 8 na 12, czy 25 na 1! Chodzi o sam fakt walki ulicznej, to jest chore! Sztuki, systemy, sporty walki nie zostały stworzone do ulicznych burd!!! Zrozum to! Brakuje Ci emocji zacznij uprawiać jakiś sport. Tam się wyszalejesz i będziesz już spokojny. Wypocisz nadmiar testosteronu i już nie będzie Cię nosiło na takie idiotyzmy.

"Nie ma odpornych na ciosy. Są tylko źle trafieni "

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 36
Mu pewnie nie chodzi o jakies wszczynanie bójek pewnie chodzi oto że ktoś do niego pyskuje i on wtedy ma stach przed bójką boi się uderzyć jak wie że nawet przeciwnik jest słabszy.


ewentualnie wyobraź sobie sytuacje np grasz na boisku w noge nagle wpadaja jacys o 2-3 lata mlodsi slabsi i wam przeszkadzaja grac wchodza na boisko smieja sie z was itpp ? co robisz wtedy tlumaczysz im ze nie mozna sie bic ?
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 307 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1610
Walka uliczna ? Najlepiej zaprosić oponenta na ring, gdzie jesteście tylko we dwóch ( nie licząc sędziego ). Co się wydarzy na ringu, na ringu pozostaje. Ale to tylko marzenie ściętej głowy. Bójki przypominają jedynie walki kogutów. Lepiej zadzwonić po policję lub odejść.

"Si vis pacem, para bellum"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 110 Wiek 34 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1665
własnie chodzi mi o to co napisał nal11. Ja nie szukam afer, jestem spokojny. Tylko chodzi mi o takie cos ze ide sobie i np. podchodzi do mnie 2 cwaniakow i jeden chce ze mną wyjsc na solo i ja wtedy juz nie mam odwagi a nawet jak sam podchodzi i mi mowi ze chce solo. I wtedy wlasnie zaczynają sie schodki. jak temu zapobiec? zeby nie bac sie tylko wywalic mu prosto w pysk zeby mu sie odechcialo?

Go Hard Or Go Home

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 470 Wiek 39 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 15874
chodzi do mnie 2 cwaniakow i jeden chce ze mną wyjsc na solo


juz widze jakby wygladało to "solo"

Sluchaj a co ty masz jakis przymus zeby sie z kims bez powodu bic? pozatym bedzie cie to meczyc ze nic nie zrobiles? bo okazałes sie madrzejszy od jakis d****i którzy nie maja co zrobic ze swoim zyciem?
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11176 Napisanych postów 52126 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
nie ma sensu sie bic na ulicy
jakis gej zadzwoni na policje, ze go pobiles i masz zawiasy murowane, a moze cos wiecej
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 110 Wiek 34 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1665
410 wlasnie zgadłes. Po takich akcjach gdzei nie wyskakuje z kims na "solowke" mam taki jakby niedosyt ze mogłem to zrobić a mimo to wybrałem inna grode. Wolałbym włąsnie nei żałowac i lac w pysk az miło

Go Hard Or Go Home

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 37 Napisanych postów 3273 Wiek 34 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 34107
Się powinieneś cieszyć z tej psychiki, bo zapewne przy Twoim podejściu i braku oporów dawno byś się w jakieś g**** wpakował...
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 307 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1610
Takiego walenia w pysk i nie myślenia o konsekwencjach to chyba tylko w więzieniu się nauczysz, a nie w miejscach gdzie liczy się to czy masz kręgosłup moralny.

"Si vis pacem, para bellum"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 147 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1305
Nie musisz - nie bij się!
Ja raz w życiu nie miałem wyboru. Koleś pojechał po mojej matce za nic, dodam, że to jest koleś z ADHD. Nie wytrzymałem, zasunąłem mu gonga w łeb w szkole. Podeszło jego dwóch kolegów, każdy dostał po kilka prostych, ja kopniaka w piszczel i we dwóch na mnie naskoczyli, obalili mnie i nagle zjawił się nauczyciel. Myślicie, że miałem za to przypał? Nie! Nauczycielka była dosyć normalna i to oni grabili liście nie ja, w końcu to ja nikogo nie prowokowałem. Niby mnie powalili, ale ktoś w szkole nazwał mnie "ciotą";>? Nie, ponieważ nie miałem żadnych śladów, a oni mieli posiniaczone ryjki. W każdym bądź razie jeśli ktoś nic mi nie robi, nie przezywa mojej rodziny to nic mu nie zrobię. Tobie też to polecam. Póki ten szczypior będzie się napinał tylko nic mu nie rób - olej go. Jak zacznie jeździć po rodzinie to lej w łeb, jak nic mu z tego nie zrobisz to wtedy każdy pomyśli, że może tobie na głowę wejść i tam nasrać. Szanuj się.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Temat zamknięty
Poprzedni temat

Czy wezma mnie do Woja??

Następny temat

buty bokserskie

electro
Polecane artykuły