najwyżej zejdę na siłce
wali mnie to, jak żyć to krótko ale dobrze
jak mi mono nie przypasi to wejdę na stacka.
Nie no oczywiście zarty ale nie bede się z sobą piescił jak z panienką, stack to nie cox, a ja satnu przed zawalaowego ani nawet omdlenia nigdy w zyciu nie mialem, pewnie tylko moja psycha i tyle.
Zmieniony przez - disturbian w dniu 2009-02-08 23:54:59
wali mnie to, jak żyć to krótko ale dobrze
jak mi mono nie przypasi to wejdę na stacka.
Nie no oczywiście zarty ale nie bede się z sobą piescił jak z panienką, stack to nie cox, a ja satnu przed zawalaowego ani nawet omdlenia nigdy w zyciu nie mialem, pewnie tylko moja psycha i tyle.
Zmieniony przez - disturbian w dniu 2009-02-08 23:54:59