Szacuny
25
Napisanych postów
2687
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
52673
Manhoef - wątpię żeby tutaj jakakolwiek szczęka coś dała. Strzał był taki że obrócił korpus Arlovskiego o 90 stopni w powietrzu.
Lesnar vs Fedor - kupa śmiechu. Kiedy Fedor walczył z najlepszymi HW na świecie na ringach Pride dana white twierdził że nigdy o nim nie słyszał, równocześnie wychwalając pod niebiosa znacznie mniej imponujące osiągnięcia niejakiego Tima Sylvii. Jeśli teraz stwierdzi że zwycięstwa nad osłabionymi Herringiem i Couturem dają prawo do walki z Fedorem to śmiech będzie jeszcze większy.
Jedynym kolesiem, poza Babyfacem, którego możnaby na dzisiaj ustawiać z Fedorem jest przeżywający renesans swojej niegdyś świetnie zapowiadającej się kariery Frank Mir.
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"
Szacuny
117
Napisanych postów
1981
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
36561
Wanderlei zawiódł, Minotauro zawiódł, CroCop zawiódł - tylko na jednym można polegać, hehe.
Arlovski został złapany w pułapkę. Nie ma sensu mówić o przewadze z jego strony, skoro Fedor go po prostu badał na różnych płaszczyznach. Wszystko było pod kontrolą Fedora.
Szacuny
0
Napisanych postów
390
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
6590
Poza samą "magią" Fedora to nie można zapominać o tym, jak świetny sztab szkoleniowy nad nim pracuje - przypomnijcie sobie jak skończyła się walka ich innego podopiecznego, mianowicie Zenstowa przeciwko faworyzowanemu przed tamtą walką Pedro Rizzo.
Szacuny
3
Napisanych postów
500
Wiek
41 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
28379
Imo nie była to łatwa walka dla Fedora... Nie udało mu sie sprowadzić przeciwnika do parteru, i przez większa część nie udało mu się osiągnąć dominacji w stójce. Ale jak zwykle pokazał że jest geniuszem wciągnął Arlovskiego w pułapkę oddał mu pola po czym pięknie skontrował. Andrei mógł tylko pomyśleć "co mi odejabło że skoczyłem z tym kolanem". Brawo Fiedzia