henik1293 - widze, ze w ogole nie zalapales metafory

. Starogradzka - ze wzgledu na ilosc % - miala symbolizowac wysoko stezone preparaty witaminowe... Poza tym - tak na marginsie winem tez mozna sobie na marskosc zapracowac - zwlaszcza, ze Lesart to raczej przecietnej jakosci wino.
OK - powiem wprost:
mega duze dawki witamin są totalnie zbędne, nie ma zdanych przeslanek - poza marketingowymi - by sie nimi faszerowac. Dluzsze spozycie sporych dawek witamin - nie tylko tych rozpuszczalnych w tluszczach - moze powodowac skutki uboczne i jest po prostu głupie. Zrodlem witamin powinna byc dieta. Dla przykladu - moj jadlospis pokrywa ponad 200% dziennego zapotrzebowania na wszystkie witaminy, a nie jem specjalnie wymyslnych potraw. Multiwitaminy wrzucam doraznie - jesli danego dnia mam biedny jadlospis, badz cyklicznie - np pozną jesienią, ale zazwyczaj są to podstawowe dawki, a nie zwielokrotnione.
Wystarczy poprzegladac badania z uzyciem wiekszych dawek suplementow witaminowych (vide beta-karoten, witamina e), bo zobaczyc ze nie tylko mogą byc absolutnie nieprzydatne, ale wrecz szkodliwe (jedno z badan na bardzo duzej grupie ludzi przerwano w wyniku zwiekszonej smiertelnosci).
Wysilek sportowy moze zwiekszac zapotrzebowanie na wit c, niktore wit z gr b, ale wbrew pozorom - nie jest to zapotrzebowanie kilkukrotnie wieksze niz u przecietnego zjadacza chleba. Poza tym zwiekszone zapotrzebowanie wystepue przede wszystkim u osob ktore maja bardzio intensywne i czeste
treningi (np Sw + bb). Wiekszosc osob jednak cwiczy amatorsko - i takim osobom multiwitaminy w ogole są zbędne.
Dodatkowo problem z witaminami z preparatow multiwitaminowych polega na tym, ze w przyrodzie witaminy - to cale kompleksy zwiazkow, wystepujace razem, w pewnych proporcjach, tudziez - w towarzystwie innych substancji (np wit c + bioflawonoidy). Wezmy chocby wit E - w przyrodzie wystepuje pod odmianą az 8 tokoferoli, ktore zawsze wystepuja razem. W suplemencie - wybrano jedną, ponoc najaktywniejsza forme tej witaminy, co w efekcie jednak powoduje, ze moze miec ona troche inne wlasciwosci niz caly kompleks skladajacy sie na naturalną jej postac. Tak jest z wieloma srodkami. Naprawde radzę zastanowic, czy marketingowe wywody z kiolorowych gazet sportowych czy komercyjnych dzialow - to szczere zloto, czy tez manipulacja faktami majaca na celu zdobycie klienta...
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2009-01-23 06:33:12