Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
373
ja z doswiadczenia moge powiedzieć ze nie trenowałem na drewnianym ale na skurzanym człowieczku lub manekinie jak mówią
mi sie ogólnie podobało fajnie sie cwiczy uniki pod wystajacymi rekami zajstepy i inne zejścia
trzeba tylko uważać jeśli jest oparty o sciane zeby cios sie nie zeslizgnał a nasza pieść nie wylądowała na scianie.
jeśli pomogłem to prosze ;)
Szacuny
2
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
97
Większość osób krytykuje drewnianego człowieka. Ciekawe jak mozna krytykować przyżad treningowy na którym nigdy sie nie trenowało. Osobiście uwarzam ze bardzo duzo daje trening na drewnianym człowieku.
Szacuny
68
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Można krytykować przyrząd na którym nigdy się nie trenowało, tak samo jak można krytykować np skuteczność capoeiry mimo że nigdy jej nie trenowałem i tylko raz widziałem na żywo jak ktoś ją trenował, na drewnianym człowieku nie da się wyćwiczyć siły (bo sobie popsujesz rękę), szybkości.... raczej też za bardzo w tej dziedzinie nie widzę przewagi drewna nad workiem, trapingu (nie wiem czy dobrze napisałem) może i się da na nim nauczyć ale... co ten traping da tego już ja nie mogę się domyśleć
PS nie wiem jakie jest twoje doświadczenie ale w wątku do którego link Ci podałem, gdzie wypowiadali się ci z większym doświadczeniem pisali że trening na drewnianym manekinie ma sens tylko przy wysokim poziomie trenującego, po więcej informacji napisz do nich
Zmieniony przez - _radek w dniu 2009-01-18 19:46:13
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
2
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
97
_radek wprawdzie capueira w walce nie robi szału. Ale świetnie ćwiczy gibkość, elastyczność, luz w poruszaniu się. Rozbija biodra i rozciąga mięśnie, a są to bardzo ważne czynniki w walce, zarówno w parterze jak i stójce. Masz racje nie wyćwicze siły uderzenia na drewnianym człowieku. Ale zato pomorze mi wyćwiczyc;
- silne zbicia
- uniki i balans
- zasłony i ataki symultaniczne "jednoczesnych"
- traping
- pracy kontowej
- pomaga opanować obrone ciałem i schodzenie z lini ataku
- pomaga zaprogramować pamięć mięśniowom
Jeśli chodzi o moje doświadczenie w sztukach walki to napewno jest wystarczjące na trening na drewnianym człowieku. Traping bardzo pomaga w walce chodźby w przechwycie i kontroli ręki oponenta. Swoją drogą ciekawy jestem co Ty ćwiczysz i od jak dawna?
Szacuny
12
Napisanych postów
466
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5712
Powinno sie cwicyzc stopniowo, a Ty chcesz drewnianego czlowieka... Nie wiem ile i co cwiczysz bo widze, ze nie masz wypelnionego profilu. Cwicz z drugim czlowiekiem, partnerem na treningu czy innymi osobnikami to prawidlowo wszystko sobie wyrobisz. Bedziesz cwiczyl na drewniaku, wylecisz do kolezki i bedziesz chodzil mu pod niewidzialnymi kikutami??? Tyle ile masz sie obic, tyle ile masz sie utwardzic to tyle wlasnie zrobisz z partenerm z ktorym bedziesz cwiczyl takie rzeczy.
Szacuny
68
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Co ja ćwiczę i od jak dawna możesz wyczytać w moim profilu, nie mam pojęcia co ty ćwiczysz i od jak dawna bo tego profilu nie masz wypełnionego, nigdzie nie zarzuciłem Ci braku doświadczenia, tylko napisałem (właściwie przepisałem to co powiedział ktoś dużo bardziej ode mnie doświadczony, w innym wątku) że żeby to miało sens trzeba być na bardzo wysokim poziomie.
Co do skuteczności w walce tamtego stylu to nie ma sensu o tym dyskutować, nie ten wątek i..... taniec to taniec, i nawet jak świetnie daje gibkość, rozciąga, to bez innej SW w walce nie jest dużo warte
PS co do tego co ma dać trening na drewnianym człowieku, wszystko to wg mnie dużo lepiej się ćwiczy z partnerem, a ćwiczenie z partnerem wg mnie zawsze daje dużo więcej
Zmieniony przez - _radek w dniu 2009-01-19 15:57:48
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
2
Napisanych postów
40
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
97
Co do trenowania uwarzam ze wazne jest jak sie ćwiczy a nie jak długo się ćwiczy. Ale widze ze to ma bardzo duze znaczenie na forum. Najpierw ćwiczyłem przez 4 lata jeet kune do troszke BJJ. Następnie przeniosłem się na 4 lata na krav mage. Od 2 lat nazwa stylu czy systemu który ćwicze nie ma dlamnie zadnego znaczenia ucze się tego co jest pożyteczne. W sumie ćwicze swoje umiejętności juz od 10 lat. Od 6 lat ćwicze na drewnianym człowieku.
Zgadzam sie ze trening z partnerem jest o wiele leprzy niz na drewnianym człowieku. Ale jeśli mam ćwiczyć z nie doświadczonym partnerem to wole drewnianego człowieka. Uwarzam także ze poza treningami z zorganizowaną grupą należy dużo ćwiczyć samemu. 30 minut od rana na drewnianym człowieku bardzo podnosi poziom umiejętności.