Przykro mi, ale nie:/
Moja przygoda z wojskiem skończyła się w momencie zgłoszenia się na ochotnika. " Panie... ma pan dobrą pracę niech pan sobie pracuje...”.
Szkoda, że, w WKU pracują ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym, co robią. Tylko wykonują swoją pracę mechanicznie i traktują ludzi jak mięso/przedmiot.
Nie chce iść-to bierzemy. Chce iść-to nie bierzemy.
No, a z czasem doszedłem do wniosku, że tak naprawdę jestem w stanie zrobić w cywilu więcej niż w wojsku. Z odpowiedni zapleczem finansowym i to niewielkim można zrobić więcej niż w wojsku.
Kurs spadochronowy to wydatek ok 1300 za całość ( kurs z 3 skokami, każdy następny ok 50zł). Kurs nurkowania to już duży wydatek, ale z odpowiedni zaparciem można i to zrobić dosyć tanio.
Kurs strzelecki to ok 500 zł. A do tego większość profesjonalnych strzelnic ma bardzo dużo rodzajów broni. Wspinaczka to już w porównaniu z resztą małe koszty.
Dlatego wolę zostać cywilem i zrobić studia, chociaż do wojska dalej mnie ciągnie:/
Moja przygoda z wojskiem skończyła się w momencie zgłoszenia się na ochotnika. " Panie... ma pan dobrą pracę niech pan sobie pracuje...”.
Szkoda, że, w WKU pracują ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym, co robią. Tylko wykonują swoją pracę mechanicznie i traktują ludzi jak mięso/przedmiot.
Nie chce iść-to bierzemy. Chce iść-to nie bierzemy.
No, a z czasem doszedłem do wniosku, że tak naprawdę jestem w stanie zrobić w cywilu więcej niż w wojsku. Z odpowiedni zapleczem finansowym i to niewielkim można zrobić więcej niż w wojsku.
Kurs spadochronowy to wydatek ok 1300 za całość ( kurs z 3 skokami, każdy następny ok 50zł). Kurs nurkowania to już duży wydatek, ale z odpowiedni zaparciem można i to zrobić dosyć tanio.
Kurs strzelecki to ok 500 zł. A do tego większość profesjonalnych strzelnic ma bardzo dużo rodzajów broni. Wspinaczka to już w porównaniu z resztą małe koszty.
Dlatego wolę zostać cywilem i zrobić studia, chociaż do wojska dalej mnie ciągnie:/
Niebo woła, ziemia przyciąga.
Moderator Dzialu Kobiety,Alkohol,Zabawa i SEX