Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
90
tak.. ale szczerze powiem całe moje dnie to były TYLKO ćwiczenia.. wstawanie o 7 już mnie powoli dobijało ale jakoś idzie. teraz troszke przeziebiona jestem, le jakoś sie trzymam =)
"Siła nie zależy od możliwości fizycznych. Pochodzi z niezłomnej woli."
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
90
myśle że gdyby mi zeszłą tlyko woda to bym tak w wymiarach nie spadła.. a ćwiczyłam baaardzo dużo, wiec organizm skądś energie musial brać. teraz miałam 2 tyg wolnego, ale jak bede chodzić do skzoły to codziennie bede szła po lekcjach na siłownie albo na basen :)
"Siła nie zależy od możliwości fizycznych. Pochodzi z niezłomnej woli."
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
nie zartuj nie ma fizycznie takich mozliwosci by organizm spalil tluszcz w takim tempie. Po prostu wynika to z biologii i cwiczenia nie graja tu roli, znam kobiety cwiczace o wiele ciezej i nie chudnace. Mozesz byc pewna ze nie przekraczalas swoich mozliwosci, a za to obnizylas swoje zapotrzebowanie kaloryczne.
Jak woda leci to obwody tez spadaja,to oczywiscte, a jak myslisz gdzie jest najwiecej wody zgromadzonej w organizmie? Fakt, ze na drastycznej diecie i wiekszej ilosci ruchu, kazdy spadnie z wagi, nie jestesmy perpetum mobile, ale jaki krajobraz zostanie po tej bitwie to wyjdzie dopiero pozniej.
Zmieniony przez - obliques w dniu 2009-01-01 13:36:12
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
90
waga tydzień stała, ale trzymałam sie tego, że cierpliwość i praca w fitnesie sie opłaca xD
i po 3 tyg. moge zameldować piękny wynik 5 kg, w pasie straciłam 6,5 cm, w udzie 4, w biodrach 3 :) bede walczyć dalej :)
"Siła nie zależy od możliwości fizycznych. Pochodzi z niezłomnej woli."