Jestem cały obolały po wczorajszym treningu akrobatycznym " byl progress " i ruch każdą częścią ciala " poza rekoma " przysparza mi bólu. Dzis wypada dzien machania, a jutro znow trening akro. Jak myslicie jest sens dzis isc na silownie skoro jutro chce sie dobrze czuć na treningu? Czy lepiej dzisiejszy dzien przeznaczyc na regeneracje ;p
Sporo ma gorzej, większość ma lepiej do tego dążę.
Krzysztof Piekarz
