Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
588
Drugiego stycznia chciałem sobie pojeździć na rowerku. A że było -15 stopni ciepła (chyba zimna) to się poubierałem tak, że w ostatnią bluzę z trudem się zmieściłem. Wystawiłem maszynę z piwnicy, siadłem i trach - pękła mi rama przy tylnym kole ! No myślałem że mnie szlag trafi...
Na pewno pomogła tutaj zmiana temperatur (w piwnicy mam cieplutko, gdzieś tak 18 stopni).
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
może poprostu nogi nie podają jak dawniej?
chronić kolna przed przewianiem w takich temp.
można smarować nogi maścią rozgrzewającą - przyjemnie się jeździ.
mam gdzieś zdjęcia z wyprawy rowerowej na śnieżkę na koniec grudnia z przed kilku lat. jak znajdę to zapodam.