Witam wszystkich serdecznie ! Mam taki problem : Ostatnio zacząłem uczęszczać na street box... po pierwszym treningu nic mi nie było, ale był taki lajtowy... podstawowe techniki, wyprowadzanie ciosu itp.. natomiast drugi trening mieliśmy ze starszą grupą
I przez 2 godziny była taka masakra... ciągły ruch i uderzenia pięścią... i te pięści właśnie strasznie odczułem... mianowicie tak mnie bolą nadgarstki, jakby mi ktoś po nich młotkiem poklepał tak konkretnie
Nie biję się często (tak naprawdę :P), więc może nie jestem przyzwyczajony ? Jeśli jest tak jak mówię, to kiedy to minie ? Czy wy też tak mieliście/macie ? Co o tym sądzicie i jakie są wasze porady ? Pozdro !
P.S Na treningu mam oczywiście bandaże i rękawice ;)
I przez 2 godziny była taka masakra... ciągły ruch i uderzenia pięścią... i te pięści właśnie strasznie odczułem... mianowicie tak mnie bolą nadgarstki, jakby mi ktoś po nich młotkiem poklepał tak konkretnie
Nie biję się często (tak naprawdę :P), więc może nie jestem przyzwyczajony ? Jeśli jest tak jak mówię, to kiedy to minie ? Czy wy też tak mieliście/macie ? Co o tym sądzicie i jakie są wasze porady ? Pozdro !
P.S Na treningu mam oczywiście bandaże i rękawice ;)
Krzysztof Piekarz
