Witam, pisze po raz pierwszy, sorry za ewentualna niekompetencje
Mam prosbe o szczera ocene czy moje wymiary i waga sa odpowiednie do mojego wzrostu, czy moze warto cos zredukowac? Mam 32 lata, jestem po polrocznej diecie (pierwsze 3 miesiace 1800 kcal, kolejne 2 - 1500, ostatni miesiac 1200-1300 + 45/60 minut cwiczen co drugi dzien), udalo mi sie zrzucic 10 kg, ktore przybyly mi w ciagu ostatnich 3 lat. Wzrost: 161, waga: 55, biust: 90, talia: 67, biodra: 92, udo: 52,5, lydka (o zgrozo
)35,5... Jestem stosunkowo umiesniona, wiem ze te miesnie troche waza, ale czytalam tu na forum ze do wzrostu 161 to waga powinna raczej oscylowac wokol 50 kg. Tyle wazylam majac 20 lat, teraz nie wiem czy jest sens tak mocno sie odchudzac? Co o tym sadzicie? Bede wdzieczna za komentarze 
Mam prosbe o szczera ocene czy moje wymiary i waga sa odpowiednie do mojego wzrostu, czy moze warto cos zredukowac? Mam 32 lata, jestem po polrocznej diecie (pierwsze 3 miesiace 1800 kcal, kolejne 2 - 1500, ostatni miesiac 1200-1300 + 45/60 minut cwiczen co drugi dzien), udalo mi sie zrzucic 10 kg, ktore przybyly mi w ciagu ostatnich 3 lat. Wzrost: 161, waga: 55, biust: 90, talia: 67, biodra: 92, udo: 52,5, lydka (o zgrozo
)35,5... Jestem stosunkowo umiesniona, wiem ze te miesnie troche waza, ale czytalam tu na forum ze do wzrostu 161 to waga powinna raczej oscylowac wokol 50 kg. Tyle wazylam majac 20 lat, teraz nie wiem czy jest sens tak mocno sie odchudzac? Co o tym sadzicie? Bede wdzieczna za komentarze 
Krzysztof Piekarz

to powaznie sie zastanow nad odchuzaniem, pozdrawiam
, proporcjonalna,. co do jędrności, to cóż... pilling z kawy, chłodne prysznice, no i sport