Kurcze, cały czas staram się wyjaśniać, że fakt nawadniania przez kreatynę, jest tylko efektem ubocznym jej działania, a nie kierunkiem podstawowym. Ostatnio, jakiś i****** (n.b. lekarz), w "Kulturystyce", znowu nawypisywał, że
kreatyna działa głównie, poprzez zatrzymywanie wody. G..no taki wie, a mądrzy się i mąci Wam w głowach. Kreatyna działa anabolicznie... Diuretyczne działanie kofeiny nie ma prawdopodobnie znaczenia. Teoretycznie, może nawet wzmagać dzialanie kreatyny, gdyż hamuje antyanaboliczny enzym - fosfodiesterazę. Mało tego, ostatnio donoszono o hipoglikemizującym jej działaniu, poprzez wpływ na wzrost wrażliwości receptorów insulinowych, tak, więc, może również nasilać transport kreatyny do mięśni, podobnie, do glukozy i rybozy...
S. Ambroziak