Witam,
mam następujący problem. 3 dni temu dość intensywnie potrenowałem (podciąganie i hantle). Sporo od siebie wymagałem, a długo nie ćwiczyłem. Czułem typowe zakwasy w mięśniach :) Ból jednak nie ustępuje, wręcz przeciwnie - nasila się. Prawa łapa w okolicy łokcia mocno mi spuchła. Obu rąk nie mogę wyprostować, ani swobodnie poruszać. Czy to klasyczne zakwasy, ale w mocniejszym wydaniu? Czy powinienem z tym iść do lekarza? Z góry dzięki za pomoc :)
mam następujący problem. 3 dni temu dość intensywnie potrenowałem (podciąganie i hantle). Sporo od siebie wymagałem, a długo nie ćwiczyłem. Czułem typowe zakwasy w mięśniach :) Ból jednak nie ustępuje, wręcz przeciwnie - nasila się. Prawa łapa w okolicy łokcia mocno mi spuchła. Obu rąk nie mogę wyprostować, ani swobodnie poruszać. Czy to klasyczne zakwasy, ale w mocniejszym wydaniu? Czy powinienem z tym iść do lekarza? Z góry dzięki za pomoc :)
Krzysztof Piekarz
