Ok no to zabieram sie do poprawy. Wyeliminuje owocowe jogurty na rzecz naturalnych, wprowadze więcej płatków owsianych i roślin strączkowych no i więcej sera białego i jaj.
Słuchaj nie pisałem o warzywach i owocach bo ich po prostu nie wliczam do bilansu ale jako że nie jem mięcha nie ma dnia bez nich, dla mnie to oczywiste.
Dzięki za rady i zapewne zwróce sie jeszcze o kolejne.
Słuchaj nie pisałem o warzywach i owocach bo ich po prostu nie wliczam do bilansu ale jako że nie jem mięcha nie ma dnia bez nich, dla mnie to oczywiste.
Dzięki za rady i zapewne zwróce sie jeszcze o kolejne.