Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
175
;D nie denerwuj sie... Mam ostatnio nieduzo czasu, jest to spowodowane zalatwianiem spraw zwiazanych z uczelnia no i oczywiscie praca. Tak samo powyzsze przeszkadza mi w utrzymaniu diety itd.- wiec tak krotko- czeste efekty i czesty katabolizm... Postaram sie w przyszlej polowie miesiaca pojsc mocno do przodu. Ale pewnych rzeczy nie przeszkocze-bo ostatnio i kasy nieduzo na diete czy sluple. W najblizszym czasie dam jakies foty czy cus.
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
175
Sorki. Ale nagminny brak czasu. Wkurza mnie jedna rzecz- praca nie przeszkadza tyle w treningu ale w utrzymaniu diety juz jednak tak... Bo pare godzin zapieprzania bez porzadnej dawki wegli nie przynosi dobrych efektow... Waga mi stoi ale wizualnie wydaje mi sie ze jest postep. Sorki za zadkie wpisy. Jutro mam wolne i bede caly dzien wp..alal
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
175
Dobra trzeba to sobie uczciwie powiedziec... waga raz spada raz rosnie ale trzeba spojrzec prawdzie w oczy ze oscyluje poprostu w granicach 65 kg... i to od czerwca podajze. Prawie pol roku temu jak zaczynalem cwiczyc zrobilem ta wage i kreci mi sie w jej granicach od czerwca-maja napewno. Trzeba to sobie powiedziec- ZASTOJ! ;/
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
175
Glownie ze wzgledu na brak czasu i kasy z reguly cala filozofia kulinarna opiera sie na zasadzie- co wpadnie w rece jak najwiecej i jak najczesciej... Czyli jak mam mozliwosc to szamie wszystko co pod reka. Nie zawsze jestem w stanie przestrzegac diety, ale trzymam sie tez pewnych regul. Prawie codziennie szamie jajka piers z kurczaka, ryz-chodz ostatnio juz mam wstret zastepuje makaronem... +jakies inne miecho. Z reguly wyglada to w ten sposob:
w miedzyczasie szamie co popadnie jakies owoce, nawet zwykle slodycze, zeby zwiekszyc bilans kaloryczny
2posiłek- typowa polski obiad-wykupuje i nie mam wplywu na jego wartosci odzywcze
3posilek- piers z kurczaka, ryz/makaron
4posilek- niezbyt zdrowy-polski Wurst tak zwany. Czesto po powrocie z pracy okolo godziny 23... Nie jest to korzystne ale mysle ze lepsze to niz zrezygnowac z niego wogole.