Witam wszystkich i od razu przechodzę do tematu. A więc tak jeśli siłuję się z kimś na rękę, to najmniejszy problem sprawia mi trzymanie ręki w pionie i przytrzymywanie przeciwnika, natomiast gdy trzymam go jakieś 45 stopni od stołu to mam bardzo ciężko, potem jest już coraz gorzej (a z tego co wiem to powinno być na odwrót). Bynajmniej nie chodzi tutaj o wytrzymałość, może robie gdzieś błąd? co może być tego przyczyną? POMOCY!!!
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
wruce jeszcze do tego tematu.
Jak trenować przyczepy łokciowe :p ja nawet nie wiem czy mam słabe czy mocne ale powiem że nigdy nie trenowałem pod kontem siłowania się na ręce tylko bardziej na masę na siłowni jakieś wciskanie sztangi itp...
Jak trenować przyczepy łokciowe :p ja nawet nie wiem czy mam słabe czy mocne ale powiem że nigdy nie trenowałem pod kontem siłowania się na ręce tylko bardziej na masę na siłowni jakieś wciskanie sztangi itp...
Sprowadzony do parteru przytrzymam cię parę sekund
Pora na duszenie, czy wytrzymasz na bezdechu?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz