Przedstawiam mój gotowy plan z uwzględnieniem wszystkich poprawek. Myślę, że nic już tutaj nie ulegnie zmianie.
A,B,A
Poniedziałek (A)
I nogi
przysiady ze sztangą(czworogłowy) 3s 12,10,10
uginanie leżąc(dwugłowy) 3s 12,10,10
II plecy
wiosłowanie sztangą 3s 10,8,8
III klatka
wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej 3s 10,8,8
IV barki
wyciskanie sztangi sprzed głowy stojąc 2s 10,8
V triceps
prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia 2s 10,8
VI biceps
uginanie ramion ze sztangielkami stojąc podchwytem 2s 10,10
VII brzuch
wypchnięcia nóg w leżeniu 3s 10,10,10
skłony tułowia w leżeniu 3s 15,15,15
VII łydki
wspięcia na palce w siadzie 2s 12,12
Środa (B)
I nogi
prostowanie nóg w siadzie 2s 12,12
wykroki 3s 12,12,12
II plecy
podciąganie sztangielki w opadzie 2s 10,8
martwy ciąg 3s 10,8,8
III klatka
wyciskanie sztangielek na ławce skośnej głową w górę 3s 10,8,8
IV barki
unoszenie sztangielek bokiem w górę 2s 10,8
V triceps
wyciskanie francuskie 2s 10,8
VI biceps
uginanie ramion ze sztangą 2s 10,8
VII brzuch
unoszenie nóg w podporze 2s 10,10
skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 3s 15,15,15
VIII łydki
wspięcia na palce w siadzie 2s 12,12
Piątek
Plan A, czyli to samo co w poniedziałek.
Oprócz tego w dni nietreningowe robię trening HIIT(wtorek, sobota) a w czwartek zwykle rowerek lub na boisko.
Jak myślicie, ile powinienem stosować taki trening? Czy jest to optymalny trening na zwiększenie masy i poprawy urzeźbienia? Oprócz tego oczywiście ważnym czynnikiem jest dieta nad którą cały czas pracuje.