Witam. Trenuję Krav Mage 2 miesiące w sekcji częstochowiskiej, podoba mi się ten system walki, wcześniej trenowałem karate, ale niezbyt długo i było to dawno temu.
Zastanawiam się nad wyjazdem na obóz wakacyjny w Bieszczady, więcej informacji pod tym linkiem: http://www.kravmaga.com.pl/ofertawakacyjna.htm . Chciałbym aktywnie "wypocząć" (jeśli można to tak nazwać
), poprawić swoje zdolności samoobrony i zażyć trochę survivalu (byle bez przesady). Jestem w dobrej kondycji, ale nie uważam się za jakiegoś komandosa, zastanawiam się czy ten obóz nie będzie dla mnie zbyt ciężki. Sądząc z opisu nie należy do lajtowych, nie chciałbym trafić na jakiegoś wojskowego sadystę, który będzie się nad nami znęcać. Rozmawiałem już ze swoim instruktorem KM, powiedział, że obóz jest ok, bo już kiedyś na nim był. Chciałbym usłyszeć więcej opinii zanim się na to zdecyduję, jeśli ktoś z Was brał udział w obozie KM, to niech się wypowie, dzięki.
Zastanawiam się nad wyjazdem na obóz wakacyjny w Bieszczady, więcej informacji pod tym linkiem: http://www.kravmaga.com.pl/ofertawakacyjna.htm . Chciałbym aktywnie "wypocząć" (jeśli można to tak nazwać
), poprawić swoje zdolności samoobrony i zażyć trochę survivalu (byle bez przesady). Jestem w dobrej kondycji, ale nie uważam się za jakiegoś komandosa, zastanawiam się czy ten obóz nie będzie dla mnie zbyt ciężki. Sądząc z opisu nie należy do lajtowych, nie chciałbym trafić na jakiegoś wojskowego sadystę, który będzie się nad nami znęcać. Rozmawiałem już ze swoim instruktorem KM, powiedział, że obóz jest ok, bo już kiedyś na nim był. Chciałbym usłyszeć więcej opinii zanim się na to zdecyduję, jeśli ktoś z Was brał udział w obozie KM, to niech się wypowie, dzięki.
Krzysztof Piekarz
.