Witam. Pisałem o swoim problemie już w dziale zdrowie, ale tutaj może ktoś będzie bardziej zorientowany. Otóż - w zimie wypadł mi prawdopodobnie lewy bark podczas gry w piłkę na hali - sam wrócił na swoje miejsce i olałem sprawę. Cały czas przygotowywałem się na egzamin sprawnościowy na AWF - dwa tygodnie temu na basenie, jak się odbijałem od murku znowu mi wypadł, nastawił mi ratownik. Poszedłem do ortopedy, miałem rentgen i USG - nie wykazało żadnych zmian patologicznych. Chodziłem dwa tygodnie w temblaku - lekarz chciał mnie w gips ładować, ale mam te testy, więc stanęło na temblaku. Dzisiaj grałem już 3 raz w nogę na betonie, po przerwie i niestety upadłem - było ślisko no i już. Poza tym, czasami trudno przy grze zachować równowagę (faule itd). Nie chciałem upaść podpierając się lewą ręką - bałem się, że znowu mi coś się stanie, więc podparłem się prawą i... tak jakby mi miał dla odmiany prawy bark wyskoczyć:/ Najgorsze, że ja nie wiem czy to bark jest tak naprawdę. Lekarze mówią, że nie ma żadnych zmian. Wtedy, kiedy rzekomo wypadał mi bark, czułem coś takiego jakby mi się ta kość jakoś krzyżowała (kość przedramienia to jest chyba - ta pod barkiem zaraz:P), skręcała (?). Może to właśnie jest wypadanie barku. Jak mi już wypadł to miałem rękę zgiętą w łokciu i do nastawienia nie mogłem wyprostować. Sorry, że tak długo - do rzeczy. Chodzi mi o to, czy znacie może jakieś ćwiczenia na wzmocnienie mięśni barków? Ratownik na basenie mi mówił, że to jedyny sposób, żeby nie wypadał bark. Jeśli znacie takie ćwiczenia to proszę o pomoc. Mam ławeczkę, hantle, sztangę. Może akurat wzmocnienie mięśni spowoduje, że barki będą się mocno trzymać.
PS Za dwa tygodnie mam testy na awf - a jak tu studiować wychowanie fizyczne z wypadającymi barkami :/
PS Za dwa tygodnie mam testy na awf - a jak tu studiować wychowanie fizyczne z wypadającymi barkami :/
Krzysztof Piekarz
Po prostu nie jest ze mnie paker, więc może te problemy wynikają właśnie z tego, że mięśnie nie trzymają zbyt mocno tych kości - a gdy się powiększą to będzie szansa, że będę miał większy spokój. Również chodzę na rehabilitację tego lewego barku - mam laser, jakieś tensy - prąd i ćwiczenia - takie ruchy tym barkiem. Już było w miarę ok, tylko wczoraj jak tak upadłem z kolei na tę prawą rękę to mi dało do myślenia. Siłownia powinna pomóc, lekarz nie widział przeciwwskazań. Nie orientuję się jedyni co i jak robić i dlatego moja prośba... Gdybyście mi mogli wytłumaczyć jak robić te ćwiczenia na maszynach i wyciągach. I czy nie ma jakichś domowych ćwiczeń - hantle itp? Dzięki za pomoc!