Cześć, zastanawia mnie jedna rzecz... ile czasu przed pójściem spać mogę zjeść ostatni posiłek z dużą ilością węglowodanów? Jestem ektomorfikiem, mam duże problemy z budowaniem masy i muszę jeść górę węgli. Ważę niecałe 80 kg i od niedawna zacząłem jeść 6g/kg wagi bo wcześniej przy 5g masa stała... wychodzi ok. 480g węgli dziennie, co przy 5 posiłkach (nie licząc tego przed snem bez ww wogóle) daje prawie 100g węglowodanów na posiłek. Muszą to być spore posiłki i czasem ciężko je upchnąć szczególnie gdy w ciągu dnia przez ileś czasu jestem na uczelni, czasem jak mam zajęcia po południu to muszę się napychać do południa bo później zajęcia a po powrocie właśnie nie wiem czy mogę jeść dużo węgli... Stąd moje pytanie jaką przerwę muszę zachować? Jak to będzie wyglądało przy posiłku, w którym jest 100, 75, 50g węgli?
Mięśnie mówią NIE, ja mówię TAK!
Arnold Schwarzenegger
Krzysztof Piekarz

To, w jaki sposób wykorzystamy dane składniki zależy od aktywności poszczególnych enzymów, a wiadomo,że im później, tym mniej aktywne są wszystkie(czyli zarówno lipazy, peptydazy i te trawiące cukry), w tym,że o ile tłuszcze i białka nie powodują podniesienia się poziomu glukozy(a zatem wyrzutu insuliny), o tyle węglowodany owszem. Tak więc im później spożyjemy węgle, tym większa jest szansa, że będą one trawione do późnych godzin nocnych, a co za tym idzie podwyższony poziom glukozy będzie nadal powodował wydzielanie insuliny i hamowanie wydzielania hormonu wzrostu(czyli mięśnie nie będą rosły). Tak więc- to o której idziemy spać, nie ma żadnego związku z tym o której jemy ostatni
Ja nawet jak jestem na całonocnej imprezie, to nie jem węgli w nocy, zresztą w takich godzinach się