Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mialem podobnie . kawalek czasu sie naczekasz . nie pamietam dokladnie po jakim czasie odzyskalem odpowiednia sprawnosc ale nie szykuj sie na powrot szybszy niz pol roku raczej
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Pytanko mam takie :
Mam qmpla który ćwiczy na siłowni ja też zresztą ćwiczę i pytanie takie , bo kumpel ma 15 lat ja też , tylko że on miał złamaną lewą rękę 4 razy prawą trochę więcej nogi też połamane miał nie raz. I czy on sobie nie zrobi krzywdy ?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
hah , wiesz ciezke pytanie . do tego trzeba byc kims wiecej niz kolega z forum aby to stwierdzic . niech idzie do jakiegos szanujacego lekarza i niech sie zapyta , ma mlody organizm wiec nie wykluczone ze sie ladnie , mocno wszystko pozrastalo . no chyba ze te zlamania patrzac po ilosci wynikaly ze slabosci jego kosci ( sorry za rym ;p ) . lekarz nie forum w tym przypadku . gdybym byl jego ojcem to bym sie o niego bal
Szacuny
0
Napisanych postów
78
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2176
Witam
Też miałem taki problem na początku tego roku , połamałem sie w lutym ( promieniowa i łokciowa otwarte złamanie , przemieszczenie , teraz śruby i płytki w ręce;/) na szczęscie nie dali mi gipsu i powiedzieli mi że kość zrasta sie 8 tygodni.Ja ćwiczyłem po 6-7 tygodniach od operacji ale takim dziwnym uchytem które zakładałem na łokieć żeby odciążyć tą kość i machałem na wyciągu :D...była zajawka :D teraz ćwicze już prawie normalnie (bica nie moge zrobić sztangą bo nie wykręcam tak nadgarstka) od około 2 miesiecy.
Mi wystarczyły dwa miesiące ale nie polecam Ci tego , ja jestem tak szalony ze nie mogłęm poczekać ,lepiej poczekaj te pół roku i bedziesz miał przynajmniej pewność że jesteś zdrowy :D
Szacuny
1
Napisanych postów
89
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
615
Ja juz tez wrocilem na silownie. Pol roku to za dlugo jak dla mnie. Jak narazie jest ok. Cos tam czuje ze bylo zlamane ale tragedi nie ma.
Trzeba byc twardym.
Teraz jeszcze jedno. Widze ze duzo slabszy sie zrobilem. Szybko mi wszystko wroci do normy?
Zmieniony przez - KPlastik w dniu 2008-06-10 14:08:39
Szacuny
58
Napisanych postów
6529
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
36902
Heh złamanie złamaniu nierówne... Mój brat miał złamane przedramię (nie pamiętam tylko którą kość) i do tej pory nie może robić nawet pełnego podchwytu na tyle, że ćwiczenie sztangą np bicepsu odpada... Łamana jest niezbędna. więc sam widzisz...
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti
Szacuny
2
Napisanych postów
488
Wiek
7 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
15218
ja w połowie marca złamałem kość ramieniową i jak narazie nie spieszy mi się na siłownię, wolę poczekać aż wszystko wróci na swoje miejsce, narazie jeszcze ręka boli i nie mogę jej wyprostować w łokciu, w domu robię ćwiczenia na brzuch i rowerek stacjonarny