tazz69
taak...to byla jedna z pierwszych wersji.
dla ciebie proponuje skupic sie na bazie,czyli pierwszych 6 cwiczeniach.
ostatecznie dodac przemiennie lydki lub brzuch.
(noo chyba,ze smigasz na drazku i wyciskasz z latwoscia ciezar swojego ciala,to wtedy...w ostatecznosci mozesz cos na ramionka dodac,ale tez przemiennie,tzn.nie na kazdym treningu,bo lipa bedzie.skup sie na podstawach)
nie boj sie rdl,ale dzien dobry moze byc-to dwa tozsame cwiczenia.
podciaganie na drazku-jak najbardziej i to w 3 seriach(bo tyle samo dajesz w druga strone,czyli przy wyciskaniu w staniu)
to chyba tyle.
jak cos,to pytaj.
pozdrawiam.
PS.
ciesze sie,ze wybrales taki program,a nie jakies "wynalazki" hahaha
fsl
co do kolejnosci...
owszem,mozna i tak jak mowisz-najwazniejsze,aby przysiad byl pierwszy,bo jest najwazniejszy.
ja postawilem na przeplatanie antagonistyczne-lepiej dozuje wysilek.