Ja tu już co prawda nie doradzam,
ergo nie odczuwam zbytniej potrzeby się tu udzielać, ale nurtuje Mnie jedna kwestia.
K.o.wal, edytowałeś swoją wypowiedź chyba z pięć razy dzisiaj
Po co?
Liczysz na jakąś polemikę?
Wpadłeś, wkleiłeś fotkę, napiąłeś
biceps, zasygnalizowałeś że jesteś kozak, napisałeś co chciałeś, potwierdziłeś stereotyp koksa.
Twoje rady czyli "bij policjantów w ryj kiedy Cię denerwują", każ im "zdejmować mundur żeby wyszli na gołe pięści" oraz "pokazuj im faki" nijak się ma do rzeczywistości.
Bo każdy je stosujący, choćby miał 55 w bicu i sporych kolegów za plecami, kiedyś trafi na niegłupiego Policjanta który nie będzie tylko odliczał minut do końca służby danego dnia i postanowi Ci dla zasady pokazać. Wtedy się skończy dzień dziecka, będą wyroki i to nie w zawiasach
Więc po co radzisz ludziom sobie życie marnować?