No na mnie podziałało. Warto zauważyć iż jeszcze w 4tym tygodniu, gdy liczba serii spadła do ośmiu to ciężary nie są aż tak astronomiczne by wykańczać. W moim wypadku 80% to było 135 kg. Nawet 8 serii jedynie po 3 ruchy nie robi większego wrażenia, a mięśnie będą lepiej przygotowane do wejścia na ciężary. W końcowej fazie odpoczynki są wydłużone, a intensywność zmniejszona do 2 treningów w tygodniu. Na SFD krąży gdzieś mój trening II i trening the REDevil'a - moim zdaniem równie ciężkie i w podobnej częstotliwości 3 x w tygodniu. Zebrały one sporo pochwał od osób, które je spróbowały. To co przedstawiłem tutaj to dosłownie hybryda tych obu treningów - dla mnie rewelacja.
Wszystko o wyciskaniu: http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=116861 !
i się nie zajedziemy. Bardzo fajny plan i myśle że zaczne nim robić gdzieś za 3 tygodnie. Może nawet uda mi się wycisnąć 150 kg pod koniec października 