Szacuny
117
Napisanych postów
1981
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
36561
Też używałem powerballa - nie jest to zła sprawa, ale troszkę przereklamowana. Ciężko się zmęczyć "trenując" z powerballem.
Ściskacze lepsze, ale też bardzo szybko dochodzi się do poziomu, gdy trzeba ściskać bardzo wiele razy, aby poczuć, że mięśnie się męczą.
Najlepsza metoda to ta podana wcześniej - obciążenie, sznurek i coś na czym można ów sznurek nawijać. Daje nieźle w kość, gdy się odpowiednio dobierze ciężar.
Powerball jest po prostu zbyt drogi - nie opłaca się kupować, lepiej wydać forsę na inny sprzęt.
Szacuny
32
Napisanych postów
3395
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
21099
Nie trenuje powerballem kilka miesiecy bo nie trzeba tak dlugo sie tym bawic zeby stwierdzic ze to nic specjalnego. Jak chcesz miec przedramiona wieksze od ud to mozesz tylko tym trenowac i opisac rezultaty.
Jesli ktos mial zlamanie lub ma rehabilitacje to sie przyda tak samo jak inne cwiczenia. Sciskacze sa roznego nacisku poszukaj Yorka sa na prawde mocne. Mam juz kilka lat.
Szacuny
400
Napisanych postów
5586
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
39451
Moim zdaniem najlepszym rozwiazaniem beda cwiczenia na przedramiona, najlepiej z wolnym ciezarem.
Nie tylko swietne nawijanie na sznurek, ale takze uginanie sztangi podchwytem i nachwytem (przedramiona spoczywaja oparte np na lawce, ruch zachodzi tylk ow nadgarstkach).
MKD
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Szacuny
0
Napisanych postów
100
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
317
Powerball to bardzo fajna rzecz.I nie można jej oceniać po 5 minutach.Może się nie zmęczyłeś,bo nie umiesz tym kręcić(a jest wiele sposobów,naprawdę).Jeśli osiągniesz szybkość 8000RPM(round per minute-okrężeń na minutę) to tak jakbyś miał w ręku 15kg...
Warto pobawić się tym dłużej.Aha-im więcej okrążeń,tym powerball bardziej ciężki(gdyż działa na zasadzie żyroskopu).