Szacuny
0
Napisanych postów
18
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
71
a Moze sprobik polpomki xD tzn kolana na ziemi i robisz takie pompeczki latwiejsze sa i napewno zrobisz kilka takich :) po jakims czasie zacznij normalne pomki :) powinno pomoc ja na poczatku takei robilem teraz zwiekszam co 5 pompek tygodniowo i jest dobrze :) aha no i zwiekszaj regularnie je.
Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
27
Znaczy... ja teraz robię pompki o mebel (jakaś puffę, albo niskie łóżko). Na podłodze jeszcze nie daję rady, bo chociażby teraz mięśnie rąk mnie bolą. Na kolanach to tzw. damskie pompki, nie? xD
Co jest skuteczniejsze: damskie pompki czy te o mebel?
Szacuny
0
Napisanych postów
125
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2572
troche zle z tymi 2 posilkami bo wtedy to dla organizmu glodowka i stara sie przygotować na następną magazynując jak najwięcej tłuszczu
spróbuj pompki takie że całe nogi masz na łóżku a dźwigasz tylko sam tłów jedz więcej białka i z 6 małych posiłków
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
199
chcesz stracić tłuszcz zacznij biegać jeżdzić rowerkiem a co do pompek do rób je tak jak należy tylko że zacznij od małej liczby powtórzeń a jak sie rozćwiczysz to idż na siłkę
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
27
Z bieganiem jest problem, bo mam omdlenia. W przyszłym tygodniu mam w związku z tym EKG i morfologię.
A iść na siłkę (nawet później) totalnie się wstydzę, bo nigdy nie byłem, a poza tym te moje osiągnięcia, że pożal się boże...
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
199
Tegesik powiem ci tak wstydzic sie nie masz czego bo nie kazdy byl odrazu za***isty na silowni i zaloze sie ze kazdy sie wstydzil pierwszej wizyty w silowni wiec to normalne to sie nie przejmuj malymi kroczkami dojdziesz do upragnionego celu no to jak biegac nie mozesz to moze rowerkiem pojezdzij
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
27
Roweru nie mam, ale mam sobie zamiar niedługo sprawić. A ile czasu/ile kilometrów dziennie co najmniej? Lub jak intensywnie (o ile da się to jakoś określić)?