Ktoś pisał o suplementacji białkiem... ja osobiście bym z tym uważał - to zależy jak wygląda stosunek węgli do białka w "normalnej diecie"...
_______________________________
bialko to nic innego jak piersi kurczaka czy twarog tyle ze w proszku,mysle ze jest to wygodniejsza forma niz jedzenie tym barzdiej jak nie ma apetetu

wiec przecwiwskazan nie ma raczej, chba ze jest uczulona na jkis ze skladnikow.
Wiec bialko jak najbardziej.
Pomoge ci obliczyc twoje zapotrzebowanie:
x-razy
39x24=936
Teraz musimy zalozyc twoja aktywnosc w ciagu dnia.. z tego co pisalas to jestes w domu i raczej wiele si enie poruszasz wiec sposrod podanych wyznacznikow aktywnosci od 1.1 do 1.5, mysle ze 1.1 bedzie najodpowiedniejsze..
Wiec:
936x1.1=1029
Ten wynik dal liczbe kalori ktora teroretycznie powinna byc twoja podstawowa przemiana materii czyli bilans zerowy, tyle ile potrzebujesz(w Twoim wyapdku jak widzisz jest b. bniewiele...JAk bys miala odejmowac jeszce to wyszlo by wogole b.malo), teroretycznie dlatego ze w praktyce ronie to bywa, i osoby trzymmajace sie tych zalecen odnosza wzrosty wagi ciala(rzadko ale sie zdazra ze spadki) lub utzrymuja obecna wage. JA Tobie radzilbym tej liczby trzymac sie prez 2tyg. i po 2tyg sprawdzil porostu jak wygalda sytuacja wagowa, i wizualna.
Teraz nalezy wziasc sie za dobranie pod makroskladniki i najwazniejsze calokszralt czyli dieta w ciagu dnia i produkty.:)
Jutro po szkole postaram sie odpowiednio dobrac bialko,WW, i tluszce pod zapotrzebowanie kaoryczne.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - góra-forte w dniu 2008-01-08 23:56:53