Organizm pozyskuje kreatynę z dwóch źródeł - z endogennej syntezy i z pożywienia. U normalnych ludzi nietrenujących wewnętrzna synteza w zasadzie zaspokaja zapotrzebowanie. U sportowców powstaje jednak deficyt kreatyny (ok. 1, 1.5 g na dobę), który powinien być uzupełniany pożywieniem - najlepiej wołowiną.
Gainer jest z założenia rodzajem posiłku zastępczego, który powinien dostarczać wszystkich niezbędnych sportowcom składników, tak jak codzienne pożywienie. Dlatego właśnie w tym gainerze jest substytucyjna (uzupełniająca) dawka kreatyny.
Kreatyna wykazuje najlepszy efekt wspomagający, kiedy jest uzupełniana w okresie głębokiego deficytu kreatynowego - zgoda!
Identycznie wygląda sprawa w przypadku białka: białko najlepiej stymuluje
anabolizm, kiedy jest podawane w okresie maksymalnie niekorzystnego bilansu azotowego, np. po czternastodniowej diecie bezbiałkowej. Nie wnikając w szegóły, efekt ten wykorzystywany jest do okrślania wartości biologicznej białek metodą BV.
Jednak, czy to oznacza, że przed zakupem odżywki białkowej mamy nie jeść białka przez dwa tygodnie?...