Witam Mam taki problem z kolanem. Jakieś 3lata temu będąc na wakacjach wybrałem się z kolegą na imprezke. Po drodze zaczeliśmy się troszke wygłupiac (byliśmy po kilku piwkach )i wskoczył mi on na plecy na brana ( a ważył ponad 90kg ). Pod ciężarem ugieły mi się nogi i przewróciliśmy się. Jak wstałem czułem ból w lewym kolanie ale jakoś stanąłem na nogach i poszliśmy na imprezke jeszcze . Rano gdy się obudziłem nie mogłem nogi zdjąć z łóżka, ręką sobie pomagałem, ale jakos przeżyłęm. Nastepnie odezwało mi sie to kolano po 2tygodniach od tamtej kontuzji. w morzu podskoczylem i jak skoczyłem na nogi przewróciłem sie z bólu, wyszedłem z wody a kolano miałem ze 3 razy wieksze niż powinno byc, tak spóchlo.... Poszedłem do lekarza, sciągnął mi wode z kolana i myślałem ze juz jest ok, ale nie. Odzywa mi się to kolano co jakos czas, Jak skocze z małej wyskosci u cieka ma na zewnatrz. Lekarz stwierdzil ze to więzadło ale tylko tyle nic nie doradził do tego. Miałem usg kolana i tyle...Co mam zrobić z tym kolanem? Brać jakies leki? Jakie Ćwiczenia robić jak często? Czy usztywnić je? Jak się nazywa to wiązadło, jeżeli kolano ucieka do zewnatrz?? Musze sie naprawić, bo na narty chce jechać
. W zeszłym roku byłem i na szczęście nic mi sie nie stało, chociaż czułem sie niestabilnie i niepewnie na tym kolanie...Z góry dziękuje wam 
. W zeszłym roku byłem i na szczęście nic mi sie nie stało, chociaż czułem sie niestabilnie i niepewnie na tym kolanie...Z góry dziękuje wam 
Krzysztof Piekarz

