Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mam problem, który ujawnia sie w walkach w dużo większym i cięższym przeciwnikiem. Gdy walcze z przeciwnikiem swojej wagi lub lżelszym (co nie znaczy gorszym) moge walczyć, ale gdy przeciwnik jest odemnie większy uruchamia się jakaś cholerna blokada i jestem workiem dla typa...prosze pomóżcie
Tao, które można określić słowami, nie jest prawdziwym Tao
Szacuny
122
Napisanych postów
34575
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
195972
Też tak na początku miałem, ale z czasem to przechodzi
Doradca w działach: Mieszane sztuki walki - MMA i Style tradycyjne "Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios."- Sosai Masutatsu Oyama
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Szacuny
2
Napisanych postów
509
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
7912
Też kiedyś to miałem i wymyśliłem sobie może i głpią metode ale pomogło i to sie liczy.Zawsze wtedy przeciwnika wyobrażałem sobie jak dużego powolnego zówia,lub słonia a siebie do małej,szybkie zwinnej, pomarańczowej cholernie wrednej i bardzo jadowitej żabki!!
Śmieszne to ale jakos udało mi sie nad tym zapoanować!
Szacuny
7
Napisanych postów
786
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8487
w walce wchodz z technikami zdecydowanie a nie tak jakbys chcial go zmacac albo poprawic mu koluniez pokaz ze chcesz mu zrobic krzywde i tylko to jest twoim celem wtedy on zacznie sie bac a w twoich oczsch stanie sie maly i po nim
"kazda nawet najdluzsza droga zaczyna sie od zrobienia pierwszego kroku"
SFD FIGHT CLUB
Cukierki są słodkie ale seks nie popsuje ci zębów.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Tylko głupiec sie nie boi.Tak jak napisał Berez.Twoj przeciwnik tez odczuwa strach.Rzecz w tym aby zapanowac nad nim i zaczac go wykorzystywac jako siłe napedowa naszego ataku.