Witam wszystkich.
Piszę w imieniu mojego faceta,który ma niemały problem ze swoją budową,która od pasa w górę jest ok ale od pasa w dół pożal się Boże.Od roku chodzi na siłownię i praktycznie nic albo bardzo niewiele dają dwa razy mocniejsze niż na górę treningi mięśni nóg-te pozostają prawie jak patyki podczas gdy góra przyrasta chyba nawet w zbyt szybkim tempie.Mój facet już prawie zaprzestał treningu klatki piersiowej,bo niedługo by wyglądał jakby sklejono w pasie dwie różne osoby :((
Dla porównania podaję wymiary:
wzrost 167
klatka 102
biceps 35
pas 78
udo 46(!)
łydka 34(!)
Nie znam fachowych nazw urządzeń i ćwiczeń ale wiem,że na nogi wyciska półleżąc,podnosi siedząc i leżąc na brzuchu.Robi mało powtórzeń w wolnym tempie i ciągle zwiększa ciężar.A mimo to od pasa w dół bardzo niewiele się zmieniło.
Jakby ktoś podał odpowiedni do tego przypadku trening będziemy bardzo wdzięczni.
Piszę w imieniu mojego faceta,który ma niemały problem ze swoją budową,która od pasa w górę jest ok ale od pasa w dół pożal się Boże.Od roku chodzi na siłownię i praktycznie nic albo bardzo niewiele dają dwa razy mocniejsze niż na górę treningi mięśni nóg-te pozostają prawie jak patyki podczas gdy góra przyrasta chyba nawet w zbyt szybkim tempie.Mój facet już prawie zaprzestał treningu klatki piersiowej,bo niedługo by wyglądał jakby sklejono w pasie dwie różne osoby :((
Dla porównania podaję wymiary:
wzrost 167
klatka 102
biceps 35
pas 78
udo 46(!)
łydka 34(!)
Nie znam fachowych nazw urządzeń i ćwiczeń ale wiem,że na nogi wyciska półleżąc,podnosi siedząc i leżąc na brzuchu.Robi mało powtórzeń w wolnym tempie i ciągle zwiększa ciężar.A mimo to od pasa w dół bardzo niewiele się zmieniło.
Jakby ktoś podał odpowiedni do tego przypadku trening będziemy bardzo wdzięczni.
Krzysztof Piekarz
