No, Voc Richards to była sensacja swego czasu...Szkoda, że prawie nie startował, ale chyba rzeczywiście był największy...z tym, że ta pierwsza fotka to chyba trochę retuszowana, ale ręki uciąć bym nie dał...
Wortal, rozważania nieistotne dla tematu, ale fakt faktem: o starcie Kovacsa w Mr.Olympia nic mi nie wiadomo, a skoro MuscleMemory i GetBig też o tym nie wspominają, to chyba jednak NIE STARTOWAŁ, chyba, że mozesz to udowodnić...śledzę Olympię od 15 lat i wiedziałbym o tym fakcie, bo osoba Kovacsa i szum wokół niego zawsze mnie wkurviały...Właśnie sprawdziłem listy startowe Olympii do 1996 roku wstecz, kiedy został zawodowcem - ani śladu Kovacsa. Nie ma o co toczyć wojny, zresztą lubię Twoje wypowiedzi i porównania, ale w tym małym punkcie sie mylisz...najlepsza lokata Kovacsa w lidze pro to 13miejsce, a "dzikiej karty" nie dostał...
Wortal, rozważania nieistotne dla tematu, ale fakt faktem: o starcie Kovacsa w Mr.Olympia nic mi nie wiadomo, a skoro MuscleMemory i GetBig też o tym nie wspominają, to chyba jednak NIE STARTOWAŁ, chyba, że mozesz to udowodnić...śledzę Olympię od 15 lat i wiedziałbym o tym fakcie, bo osoba Kovacsa i szum wokół niego zawsze mnie wkurviały...Właśnie sprawdziłem listy startowe Olympii do 1996 roku wstecz, kiedy został zawodowcem - ani śladu Kovacsa. Nie ma o co toczyć wojny, zresztą lubię Twoje wypowiedzi i porównania, ale w tym małym punkcie sie mylisz...najlepsza lokata Kovacsa w lidze pro to 13miejsce, a "dzikiej karty" nie dostał...
widać po samych cięzarach, nie robia takich.