SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Combat Aikido

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 22424

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Cavior Bushido24.pl
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 7168 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46566
Całość sprowadza się do jednego-nie dałeś nam (jak do tej pory) ani jednego konkretnego dowodu na to, że Wushu w jakiejkolwiek odmianie rzeczywiście jest tak dobre jak o nim piszesz. Gdy prosimy o konkrety-dostajemy niezbyt jasne ogólniki o tym, że "prawdziwe Wushu" jest rzadkie i że adepci "prawdziwego Wushu" to ho ho, są nie do pokonania. Niestety-takie zapewnienia nie mają za dużej mocy-zwłaszcza w konfrontacji z faktem, że 90% tego co się na świecie za Wushu podaje, to (sądząc po pokazach, plakatach i propagandzie) banda oszustów wciskająca ludziom jakieś bzdury. Nie jesteś pierwszym adeptem chiskich sztuk walki na forum-a kilkunastu (czy kilkudziesięciu) poprzednich(z małymi chwalebnymi wyjątkami, jak dacheng) nie dało nam zbyt wiele powodów, by wierzyć bezkrytycznie w to co pisali. Tak więc masz dwie opcje-albo będziesz spokojnie wykładał swoje racje i argumenty (sam tak robiłem przez dłuuugi czas, zanim społeczność forum mnie, jako aikidoke, zaakceptowała) albo będziesz się kłócił i pienił-czym tylko narazisz się na kpiny. Prościej wyjaśnić nie umiem.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 221 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1689
Moge podać kilka nazw styli (nie znam wszystkich nazw a co dopiero styli), jak Baqua, Xing Yi, chuiao fanziquan, bajiquan, yiquan, Chow Gar, jest ich naprawdę dużo co z tego jak tego nie ma w większości w Polsce. W Polsce dobry poziom w tym co ćwiczą maja min Dacheng - Yiquan, Chuiao fanziquan - jest naprawdę dobry specjalista tego stylu w Warszawie nie jestem upoważniony do pisania jego nazwiska ale wystarczy zapytać Dachenga - gość jest naprawdę dobry w tym co robi i ma wiedze z pierwszej ręki (10 lat spędzone u specjalisty tego stylu w chinach), luohan quan, oraz tajichi w stylu Yang pana Pawlowskiego - gość jest naprawdę dobry w tym co robi i też ma wiedzę jak najbardziej potwierdzoną - można sprawdzić jeśli ktoś z Gdyni, do tego toważystwa ewentualnie można dodać Choy lee fut Ciembroniewicza w Krakowie - jego wiedza jest na temat tego stylu z pierwszej ręki od prawnuka zalożyciela stylu - jest jego osobistym uczniem (jednym z kilku na swiecie), ale to co sprzedaje się większości za takie niesamowite skladki jest jakby to powiedzieć mniejszej wartości. Może jest jescze ze 2 w Polsce i to tyle.

Wyjaśniłem niejasności w tym temacie- czy nie?
...
Napisał(a)
Cavior Bushido24.pl
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 7168 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46566
Ok, ale z dyskusją na ten akurat temat przenosimy się do "Kung fu w Krakowie".
...
Napisał(a)
Usunięty przez kopt za pkt 1 regulaminu
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 31712

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 44
Witam, widzę, że temat trochę przycichł, ale mam nadzieję, że kogoś zainteresuje to co napiszę. Na samym początku zaznaczę, że nie posiadam dużej wiedzy na temat SW, więc jeżeli w czymś się pomylę to wybaczcie/poprawcie. Od około miesiąca uczęszczam na treningi wspomnianego Combat Aikido (właśnie w Rzeszowie - dlaczego taka nazwa to już pomińmy, jak dla mnie liczy się to co się ćwiczy a nie jak się to nazywa i ile stopni można zdobyć). Nie będę się rozwodził nad skutecznością stylu (bo nie jestem w stanie tego po prostu stwierdzić). Gdy spytałem się instruktora, który prowadzi zajęcia czym właściwie jest CA, odpowiedział, że jest to połączenie aikido, jiu-jitsu (mam nadzieję, że dobrze napisałem) oraz bjj (zaznaczam, że nie jest to cytat i nie daję za niego głowy).

Teraz może napiszę jak wyglądają treningi, żebyście mogli stwierdzić co to tak naprawdę jest (jak mówiłem osobiście się nie znam, ani nie trenuję na tyle długo). Zaczynamy od rozgrzewki (forma zależy od tego co na danym treningu będziemy ćwiczyć) - rozciąganie, rozgrzewka biegowa, dużo ćwiczeń w ciągłych podskokach, rozgrzewanie nadgarstków, pady. Następnie najczęściej następuje przypomnienie technik, które już znamy lub nauka nowych. Z tego co zdążyłem stwierdzić po miesiącu będziemy uczyć się zarówno: uderzeń, kopnięć, bloków, przechwytów, obaleń, rzutów, dźwigni, duszeń i walki w parterze. Ćwiczymy uwalnianie się z obchwytów oraz obronę przed uderzeniami (na razie przed pojedynczym atakiem). Sensei zwraca uwagę na dużą ilość atemi (mam nadzieję, że nic nie pomyliłem), które mają na celu przygotowanie przeciwnika do wykonania techniki (również mam nadzieję, że nie kręce). Szczególną uwagę zwraca na cios w krocze (jako skuteczny) oraz w twarz (atak na nos). Pokazując nam techniki zaznacza co robić by nie uszkodzić partnera, który z nami ćwiczy oraz wspomina jak wykonać to w razie potrzeby na ulicy (dodatkowy łokieć w twarz, cios w krocze lub wykonanie dźwigni łokciowej tak żeby od razu złamać rękę, dla wyjaśnienia chodzi mi o tą technikę: http://pl.

). Przy uwalnianiu się z obchwytu pokazał nam kilka możliwości (według mnie o zróżnicowanym stopniu trudności i skuteczności), potem ćwicząc w trójkach jeden z ćwiczących był atakowany za pomocą obchwytu właśnie, zaraz po tym gdy się uwolnił i sprowadził atakującego na ziemię atakował go drugi partner itd., żeby wykonywać technikę szybciej i tą, w której czujemy się pewniej. Uwagę przykłada się do tego by technika wykonana była poprawnie, następnie zwraca się uwagę na to by została wykonana szybko (tzn. najpierw uczymy się ją poprawie robić a potem wykonywać tak samo dobrze tylko odpowiednio szybciej). Trening przeważnie kończy się sparingiem grapplingowym - dozwolone są wszystkie duszenia, chwyty i dźwignie jakie znamy (oczywiście tak, żeby nie zrobić nikomu krzywdy). Zdarza się czasem dostać lekko w twarz, jednak z reguły nie są to ciosy zbyt bolesne (z drugiej strony to nie są szachy). Ostatnio mieliśmy również sparing z uderzeniami (bez uderzeń na twarz - nie ważne czy ręką czy nogą i bez uderzeń w parterze).

Mam nadzieję, że mniej więcej przybliżyłem jak to wygląda i nie zrobiłem tego zbyt chaotycznie. Jeszcze raz zwracam uwagę na to, że trenuje dopiero miesiąc (wcześniej nic nie trenowałem), dlatego opisując niektóre rzeczy mogłem się pomylić. Treningi trwają 1,5h i odbywają się 2 razy w tygodniu. Jak na razie jestem zadowolony, bo dobrze wpływają na moją kondycję fizyczną. Jak będzie dalej, zobaczymy. W razie pytań postaram się odpowiedzieć (o ile będę w stanie).
...
Napisał(a)
Cavior Bushido24.pl
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 7168 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46566
Jak ma wyglądać nauka ciosów? Tarcze, worki czy "w powietrze"?

Zmieniony przez - Cavior w dniu 2007-11-04 19:12:18
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 44
Nauka techniki (uderzenie, kopnięcie) - powietrze. Jako, że warunki na sekcji są trochę spartańskie to z innych występują jedynie ciosy w materac oparty o ścianę. Tak jak mówiłem był również sparing gdzie ciosy wyprowadzaliśmy na partnera (oprócz głowy). Także ćwiczenie zaadoptowane z capoeiry, bodajże jogo (poprawiajcie), mające nauczyć nas atakować w miejsca, które odsłania przeciwnik - oczywiście w formie trochę mniej efektownej niż w capoeirze (z tego co wiem na sekcji CA w Jarosławiu tego nie robią, ale co instruktor to trochę inny trening).

Zaznaczam, że chodzę tam dopiero miesiąc i ciężko mi powiedzieć jak to wygląda na dłuższą metę. Osobiście mam wrażenie, że większość czasu i treningów poświęcamy na grappling (chwyty, dźwignie, parter) a nie na ciosy. Naprawdę ciężko mi stwierdzić. Być może są inne formy treningu uderzeń i po prostu za krótko trenuje.
...
Napisał(a)
Cavior Bushido24.pl
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 7168 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 46566
Hmmm... wiem, że nie ma co toczyć sporów co do nazwy-ale... ile jest tego aikido w combat aikido? Technicznie macie wszechstronny grappling (bo z zwykłym grapplingu zaniedbuje się lub wręcz ignoruje dźwignie stójkowe, zwłaszcza nadgarstkowe i na palce) uzupełniony ciosami. Czyli to takie jakby modern jujutsu, tyle, że z bardzo ograniczoną formułą walki sportowej.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 34 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 164
Ja ćwiczyłem trochę dłużej bo dwa lata CA i myślę, że program będzie zbliżony do tego co robi się w pozostałych klubach i doczekasz się jpy kombinacji uderzeń i kopnięć ćwiczonych na przyrządach a przede wszystkim to co wydaje mi się w aikido najbardziej charakterystyczne dla tego stylu czyli technik kokyu-nage, tenchi-nage, technik irimi.
Myślę, że także praca dystansem oraz ciałem w aikido różni się od innych szkół. Nie ma co ukrywać, że CA to jednak mały mix. Sensei mówił i pisał na stronie, że techniki podporządkowane są zasadom aiki. Jakiś fachowiec pewnie mógłby to zweryfikować. Wiem też, że był staż CA, na którym były kluby ćwiczące tradycyjnie pojmowane aikido; ich o wrażenia można by pytać. Zorientuję się skąd goście byli. Mi nie udało się na tym spotkaniu poćwiczyć.
Warto by w tym momencie może porozmawiać o tym co różni aikido od innych szkół z punktu widzenia filozofii i techniki. Może dowiedzielibyśmy się czym się różni aikido od CA.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 44
Cavior powiem tak. Nasz sensei mówi otwarcie, że np. w Jarosławiu uczą/pokazują więcej chwytów z aikido. On układa trening trochę inaczej (co instruktor to inna wizja). Co do dźwigni w stójce to występują. Generalnie do tej pory były dźwignie łokciowe, ale skoro co trening rozgrzewamy nadgarstki i palce to sądzę, że takich typów dźwigni też będziemy się uczyć.

Bezpośrednio na Twoje pytanie nie odpowiem, bo Aikido nie ćwiczyłem, więc nie mam porównania. Z tego co słyszałem, m.in. od naszego sensei to aikido wygląda zupełnie inaczej. Jakby to określić - mniej kontaktowo. Jak będę trenował trochę dłużej i poznam dokładnie nazwy konkretnych technik to będziesz mógł ocenić ile z tego aikido tam jest.

Generalnie nikt na treningach nie ukrywa, że nie ćwiczymy aikido. Nie jest to też aikido z elementamy innych SW. To po prostu mix. Z tego co słyszałem to CA powstało z myślą o stworzeniu czegoś do obrony własnej. Z drugiej strony jeżeli ktoś już chwilę ćwiczy i chce startować w zawodach to droga otwarta. Być może kolejną wskazówką czym jest CA będzie to, że wspomniane zawody odbywają się razem z sekcjami jiu-jitsu.

Dobrze by było, gdyby wypowiedział się ktoś kto trenuje w Jarosławiu i jak to tam wygląda.

Pozdrawiam.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki worek?

Następny temat

używanie słów wulgarnych w miejscu publicznym=500zł pomocy

electro
Polecane artykuły