Taa, "coś tam", strzel focha i się obraź
Każda SW jest na forum reprezentowana na tyle, na ile starają się jej przedstawiciele. Dopóki zamiast konkretów będziesz rzucał tekstami o "prawdziwym kung fu", cokolwiek by to nie znaczyło-nie dziw się reakcji.
Masz dwie opcje-Ty i inni miłośnicy KF. Albo ruszycie tyłki i zaczniecie dyskutować (tak jak robi to nasz nieoceniony doradca w dziale-
dacheng) -licząc na to, że wypracujecie sobie pewną markę na forum(dachengowi się udało-to jeden z najlepszych speców od SW ogólnie jakich mamy na forum)-albo możecie się udać na inne fora typu
www.kung-fu-i-tak-jest-najlepsze.pl albo
www.kung-fu-wygra-z-kazdym.pl . Siedzi tam masa zafascynowanych KF 15latków, którzy co prawda guzik wiedzą, ale z zapałem negują cokolwiek spoza KF. Pytanie tylko, czy w takim towarzystwie wzajemnej adoracji, jakie stanowią takie hermetyczne fora, można liczyć na rzeczową dyskusję? Wątpię.
Mogę nieskromnie powiedzieć, że zanim zagościłem tu na stałe, nie było tu adepta aikido, który wytrzymałby dłużej niż kilka miesięcy. W efekcie nie miał kto odpowiedzieć na pytania-a styl nieznany to styl krytykowany. Początkowo nie było łatwo-ale po napisaniu kilkuset wypowiedzi, zacząłem zauważać zmianę opinii
o aikido i aikidokach. Tyle, że jak mówiłem-było to kilkaset wypowiedzi. A Ty nie masz wypełnionego profilu, odezwałeś się 15 razy i co, sądzisz, że wszyscy padną na twarz i gremialnie zapiszą się na "prawdziwe kung fu"? Śnij dalej.
Zmieniony przez - Cavior w dniu 2007-11-23 14:34:37