Witam. Skorzystalem z szukajki na rozne sposoby, ale nie znalazlem niczego podobnego, wiec zakladam temat.
Od niedawna zaczalem cwiczyc, narazie ogolnorozwojowka i niewielkie ciezary, z czasem porzadny trening masowy. Cwicze w mieszkaniu, samemu, sporadycznie beda wpadac znajomi. Jestem osoba zapobiegliwa i wiem ze z czasem, gdy zaczne operowac wiekszymi ciezarami, pojawi sie problem z brakiem asekuracji. Nie chcialbym dostosowywac swoich treningow do dyspozycyjnosci "gosci" ktorzy beda do mnie wpadac i mam nadzieje ze forumowicze doswiadczeni w samodzielnym treningu udziela mi kilku rad.
Trening ogolnorozwojowy traktuje tez jako sprawdzian swoich sil, aby dostosowac odpowiedni ciezar i uniknac "przygniecenia" (dobiore takie ciezary, aby zawsze pod koniec miec jesczze jakis zapas energii). Jednak problem moze wystapic podczas sciagania\odkladania ciezaru ze stojakow i tu nie potrafie znalesc zadnego rozwiazania.
Stojaki mam wolnostojace, wiec teoretycznie moglbym ustawic je od razu na wysokosci klatki, a potem "przepelznac" pod sztanga kilkanascie centymetrow i swobodnie wyciskac, tylko co dalej? Gdzies trzeba potem ten ciezar odlozyc :) Sprawa dla wielu z was zapewne zabawna, dla mnie dosyc powazna i licze na sensowne odpowiedzi i wskazowki, posty w stylu "zapisz sie na silownie" prosze zostawic sobie dla siebie. Z gory dzieki za zainteresowanie, pozdro ;)
Od niedawna zaczalem cwiczyc, narazie ogolnorozwojowka i niewielkie ciezary, z czasem porzadny trening masowy. Cwicze w mieszkaniu, samemu, sporadycznie beda wpadac znajomi. Jestem osoba zapobiegliwa i wiem ze z czasem, gdy zaczne operowac wiekszymi ciezarami, pojawi sie problem z brakiem asekuracji. Nie chcialbym dostosowywac swoich treningow do dyspozycyjnosci "gosci" ktorzy beda do mnie wpadac i mam nadzieje ze forumowicze doswiadczeni w samodzielnym treningu udziela mi kilku rad.
Trening ogolnorozwojowy traktuje tez jako sprawdzian swoich sil, aby dostosowac odpowiedni ciezar i uniknac "przygniecenia" (dobiore takie ciezary, aby zawsze pod koniec miec jesczze jakis zapas energii). Jednak problem moze wystapic podczas sciagania\odkladania ciezaru ze stojakow i tu nie potrafie znalesc zadnego rozwiazania.
Stojaki mam wolnostojace, wiec teoretycznie moglbym ustawic je od razu na wysokosci klatki, a potem "przepelznac" pod sztanga kilkanascie centymetrow i swobodnie wyciskac, tylko co dalej? Gdzies trzeba potem ten ciezar odlozyc :) Sprawa dla wielu z was zapewne zabawna, dla mnie dosyc powazna i licze na sensowne odpowiedzi i wskazowki, posty w stylu "zapisz sie na silownie" prosze zostawic sobie dla siebie. Z gory dzieki za zainteresowanie, pozdro ;)
Krzysztof Piekarz
?