no możesz płakac w sumie nie? taka pogodo z dupy to przypasi nawet.
a tak pwoaznie, to najlatwiej speirdolic wszytsko na genetyke nie?
dla mnie to brednie. oczywiscie wiadomo niektorzy maja latwiej niektorzy trudniej, ale wszystko ejst do zrobienia i koniec. nie znam nikogo kto niemoglby zmienic radyklanie swojej sylwetki.
ja buduje mase, i sam w sumie niedawno wazylem 53kg, przy wzroscie 176cm. wiec typowy oswiecim, a jakos se radze, choc nie bylo i nie jest łatwo. popatrz na stare foty banan na przyklad. to mniej wiecje te same gabaryty co ja zanim zaczalem chdozic na silke i szamac jak człek.
a ty rozumiem chcialbys zrzucic fat? teraz takie wynalazki sa, ludzie takie cykle se kopsają ze szok, wszytsko psozlo niesamowicie do przodu, i przy okreslonych nakladach finansowych i walasnej pracy mozne ze 120 kg tlusciocha przewalic sie na normalnego chlopa, o atletycznej budowie, i to we wcale niedlugim okresie czasu...
wiec prosze nie plakac na temat genetyki.
a tak pwoaznie, to najlatwiej speirdolic wszytsko na genetyke nie?
dla mnie to brednie. oczywiscie wiadomo niektorzy maja latwiej niektorzy trudniej, ale wszystko ejst do zrobienia i koniec. nie znam nikogo kto niemoglby zmienic radyklanie swojej sylwetki.
ja buduje mase, i sam w sumie niedawno wazylem 53kg, przy wzroscie 176cm. wiec typowy oswiecim, a jakos se radze, choc nie bylo i nie jest łatwo. popatrz na stare foty banan na przyklad. to mniej wiecje te same gabaryty co ja zanim zaczalem chdozic na silke i szamac jak człek.
a ty rozumiem chcialbys zrzucic fat? teraz takie wynalazki sa, ludzie takie cykle se kopsają ze szok, wszytsko psozlo niesamowicie do przodu, i przy okreslonych nakladach finansowych i walasnej pracy mozne ze 120 kg tlusciocha przewalic sie na normalnego chlopa, o atletycznej budowie, i to we wcale niedlugim okresie czasu...
wiec prosze nie plakac na temat genetyki.
Keep ya head up