Dobry wieczór wszystkim.
Korzystając z okazji chciałbym prosić was o opinie. Od ponad tygodnia czasu mam dość nieprzyjemny ból brzucha po środku około 2 cm niżej od wysokości żeber.
Ból nie boli cały czas ale pojawia sie w najmniej oczekiwanych momentach, ostatnio zaczął pojawiać sie po nacisnięciu na miejsce bólu oraz po prawej stronie na wysokości ok 2-3 cm poniżej pępka.
Apetyt jednak mam, jem choć nie tak jak wcześniej. Zauwazyłem również ze ból pojawia się czesto przed próbą uwolnienia gazów oraz ostatnio po spożyciu pokarmu.
Wczoraj wziełem no-spa oraz jakąs miętową tabletkę na noc. Spowodowało to, że troszke się w nocy męczyłem odczuwając ból podczas gdy spię na brzuchu. Stan ten utrzymuje się do chwili obecnej gdy chce leżej na brzuchu oraz ogólnie gdy leże. Pozycja która nie sprawia mi bólu to pozycja skulona.
Ostatnie dni bardzo mocno się w nocy pocę oraz senność w godzinach popołudniowych.
Bardzo dużo spożywam napojów typu cola, aczkolwiek odstawienie ich nie pomogło. Rówiez ostatnie dni są dniami pełnymi stresów.
Zauważyłem też ze rzadko ostatnio wydalam stolca a jak już to bardzo mało.
Proszę o pomoc w odnalezeniu przyczyny bólu.
Korzystając z okazji chciałbym prosić was o opinie. Od ponad tygodnia czasu mam dość nieprzyjemny ból brzucha po środku około 2 cm niżej od wysokości żeber.
Ból nie boli cały czas ale pojawia sie w najmniej oczekiwanych momentach, ostatnio zaczął pojawiać sie po nacisnięciu na miejsce bólu oraz po prawej stronie na wysokości ok 2-3 cm poniżej pępka.
Apetyt jednak mam, jem choć nie tak jak wcześniej. Zauwazyłem również ze ból pojawia się czesto przed próbą uwolnienia gazów oraz ostatnio po spożyciu pokarmu.
Wczoraj wziełem no-spa oraz jakąs miętową tabletkę na noc. Spowodowało to, że troszke się w nocy męczyłem odczuwając ból podczas gdy spię na brzuchu. Stan ten utrzymuje się do chwili obecnej gdy chce leżej na brzuchu oraz ogólnie gdy leże. Pozycja która nie sprawia mi bólu to pozycja skulona.
Ostatnie dni bardzo mocno się w nocy pocę oraz senność w godzinach popołudniowych.
Bardzo dużo spożywam napojów typu cola, aczkolwiek odstawienie ich nie pomogło. Rówiez ostatnie dni są dniami pełnymi stresów.
Zauważyłem też ze rzadko ostatnio wydalam stolca a jak już to bardzo mało.
Proszę o pomoc w odnalezeniu przyczyny bólu.
