pytanie jakich wiele...
zacznijmy od moich celow...po pierwsze usystematyzowana forma ruchu, a przy okazji nauczenie sie czegos co pozwoli nie dac zrobic krzywdy sobie i bliskim przede wszystkim...
zastanawiam sie nad MMA...czy to moze miec jakies zastosowanie w codziennych sytuacjach? klub, ulica? chodzi o to zeby potrafic i walnac w pysk, ale i delikatnie wypersfadowac podkskoki jakims ciekawym trikiem...moze bjj? alternatywa jest dla mnie muay thai, ewentualnie krav maga do ktorej namawiaja mnie znajomi, sam jednak nie jestem przekonany...dodam ze cwiczyc bede w Krakowie...lat 23, 170, 65 kg, szybki, mocno stoje na nogach...bede wdzieczny za rzetelne odpowiedzi
zacznijmy od moich celow...po pierwsze usystematyzowana forma ruchu, a przy okazji nauczenie sie czegos co pozwoli nie dac zrobic krzywdy sobie i bliskim przede wszystkim...
zastanawiam sie nad MMA...czy to moze miec jakies zastosowanie w codziennych sytuacjach? klub, ulica? chodzi o to zeby potrafic i walnac w pysk, ale i delikatnie wypersfadowac podkskoki jakims ciekawym trikiem...moze bjj? alternatywa jest dla mnie muay thai, ewentualnie krav maga do ktorej namawiaja mnie znajomi, sam jednak nie jestem przekonany...dodam ze cwiczyc bede w Krakowie...lat 23, 170, 65 kg, szybki, mocno stoje na nogach...bede wdzieczny za rzetelne odpowiedzi
Krzysztof Piekarz
. Idź na trening i poćwicz.


że niby koszulka i spodenki nie wystarczą