Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
Zobaczymy jak długo Hendo powalczy z pasem. Obawiam się tylko, że przy obecnych układach ustawią Hendo z Chuckiem, a przy wygranej tego drugiego (na co bym stawiał) nieprędko pozwolą Chuckowi na utratę pasa...
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
Szacuny
0
Napisanych postów
720
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5006
Ogólnie co do walki: Arona dał d.upy. Powinien być bardziej ostrożny, widział porażkę swego kolegi z teamu. Nie dość, że nie mógł obalić to zaliczył swoje pierwsze w karierze KO. Pokpił sprawę.
Co do samego Sokoudjou: na razie to robi on niesamowite wrażenie, rozwalił dwóch czołowych zawodników BTT, a tak naprawdę jeszcze nie rozwinął skrzydeł, nie było parteru a przecież to judoka. Na dodatek to młody zawodnik więc i z perspektywami. Ciekaw jestem kogo teraz dostanie, może Shoguna albo Wanda?
Szacuny
0
Napisanych postów
751
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3652
Jak dla mnie to Wand by teraz żadnych szans z Sokoudjou nie miał. To naprawde świetny fighter!!! Dobitnie pokazał, że nie chodzi za nim szczęście ale, że po prostu jest świetny. A co do Arony...no cóż, liczyłem na niego, bo bardzo go lubie, zawsze mu kibicuje, ale zawalił sprawe. Powinien od razu dążyc konsekwentnie do parteru, aż dziwne dla mnie, że nie mógł obalic Kameruńczyka.