Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5
Witam, napisałem tego posta w dziale zdrowie jednak myślę że jest duża szansa iż jest tu ktoś kto miał bądź ma podobny problem i może wie jak go rozwiązać.
------------
Witam , mam dosyć poważny problem z kolanem, zacznę od początku.
Wszystko zaczęło się rok temu, kiedy to przeciążyłem (jak to twierdzi ortopeda) staw kolanowy na rowerze. Pewnego dnia gdy wstałem nie mogłem wyprostować kolana, towarzyszył temu bardzo mocny ból. Jak się okazało , po wizycie u ortopedy , zrobieniu zdjęć rentgenowskich okazało się że mam chondromalację rzepki i naderwany zaczep mięśnia chyba 2 głowego.
Chodziłem na wszelakiego typu rehabilitacje, magnetyczne, ultradźwięki, galwanizacje, wykonywałem zalecane mi ćwiczenia. Po pewnym czasie (kilku miesiącach) wróciłem do normalnego życia. Mogłem chodzić normalnie, kolano nie bolało mnie, jednak czułem że jest słabe. Na dodatek dodam że trenuję Karate Kyokushin (wtedy trenowałem około 1.5 roku). Przez kolano musiałem przerwać treningi. Postanowiłem wrócić od września jednak cały czas czuje ze to kolano jest niesprawne. Nie mogę wykonać swobodnie Kin-geri ... Chodzi o przeprost kolana. Wogóle nie mogę swobodnie wypuścić kolana, czuję ból w momencie gdy powinno się zablokować. Kolano w końcowej fazie poprostu nie blokuje się. Wydaje mi się ze gdybym wykonał mocne kopnięcie kin geri bez zablokowania to część nogi poniżej kolana przeleciałaby na drugą stronę (coś by pękło w kolanie). Nie mam pomysłu co z tym zrobić, może ktoś ma jakiś pomysł ? Wszystko jest dobrze z kolanem oprócz tego że nie chce się blokować co sprawia mi spory problem. Dodam że rezonans magnetyczny nie wykazał nic szczególnego chyba że ludzie którzy go wykonywali spartolili robote. Jeśli chodzi o leki to zażywałem ten środek co reklamowali w tv w proszku co sie z wodą mieszało ;) nie pamietam nazwy. Nic mi to nie dało. Czuję że kolano jest słabe w porównaniu do lewego (zdrowego). Ból występuje po lewej stronie tuż pod rzepką w prawym kolanie.
Szacuny
1
Napisanych postów
4
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11
W poniedzialek mam byc w szpitalu ale pewnie zobacza co i jak,ale nie zostaje jeszcze w szpitalu lekarz cos mowil ze na oddzial w srode pojde prawdopodobnie no zobaczymy,jak juz bedzie po wszystkim napisze :) chociaz kurcze noga mnie nie boli tylko tyle ze nie moge jej w pelni wyprostowac no zobaczymy czego w poniedzialek sie dowiem. Pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
32
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
96
moja siostra tez trenuje kyokushin juz 10 lat i takze ma problemy z kolanem juz trzy razy miala nge w gipsie i dopiero teraz zostala skierowana na rezonans magnetyczny i po nim czeka ja artroskopia jak sama przyznala czuje ze to kolano jest" mniej stabilne" od tego zdrowego!!!!
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
Może spróbuj najpierw wzmocnić mięśnie w okolicy kolana biegając pod górkę, jazdą na rowerze, chociaż tego nie polecają bo szkodzi na rozciąganie, to jednak polecałbym w umiarkowanym natężeniu oraz lekkim rozciąganiem izometrycznym na zakończenie treningu biegowego. Możesz również dołożyć jakiś basenik raz w tygodniu. Po dwóch, trzech miesiącach spróbuj wrócić na treningi kyoka. Powinno być ok.
Zmieniony przez - wwwaldek w dniu 2007-02-02 19:25:27
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
No niestety ale długotrwała jazda na rowerze nie jest polecana nawet jeśli po niej się porozciągamy. Po prostu mięśnie zbyt długo pracują w niepełnym zakresie ruchu i każdorazowe rozciąganie ich po takim wysiłku najczęściej prowadzi do mikro naderwań włókien mięśniowych.
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
Ogólnie do rozciągnięcia. Wiadomo, że nawet w najlepiej dobranym i prowadzonym treningu nie unikniemy kontuzji i niepożądanych efektów, to jednak w treningu źle prowadzonym tych kontuzji jest dużo więcej i o wiele bardziej groźnych przy najczęściej mniejszej efektywności samego treningu.
Szacuny
1
Napisanych postów
4
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11
Witam niewiem jak sie dodaje tu nowy watek wiec dodam tu najwyzej ktos przeniesie.Mam taki problem wczoraj wysiadajac z samochodu na schodkach chcialam sie odwrucic zeby zejsc tylem obracajac sie cos w lewym kolanie mi strzelilo zrobilo mi sie goraco i gdyby nie moj maz spadla bym z tych schodow i slabo mi sie robilo jak bym miala zemdlec zaraz.Czuje bol w tym kolanie i nie moge wyprostowac nogi chodzic jakos moge ale bol czuje okropny dokladnie w lewej nodze kolana ale nie od zewnatrz tylko od srodka co to moze byc i co z tym zrobic isc do lekarza i jakiego najlepiej.Prosze o odpowiedz z gory dziekuje.
Szacuny
2
Napisanych postów
1133
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11994
Ciężko jest określić co to za uraz nie widząc nogi.
Uczucie gorąca i słąbości jest efektem tego że nerw został pobudzony i puścił sygnał do mózgu który owy sygnał rozesłał dalej po ciele.
Przypuszczam ze nie jest to nic poważnego i powinno przejść samo za 2-3 dni.
Jeśli nie przejdzie to polecam wizyte u lekarza rodzinnego w celu otrzymania skierowania do ortopedy.
A ten określi dokłądnie co się stało i jak poważne jest uszkodzenie (Jeśli takowe w ogóle wystąpiło).
Siła bez sprawiedliwości to przemoc. Sprawiedliwość bez siły to nieudolność.