Wodyn, nie narzekam na zakwasy, opisałem tylko co sie działo i to z wyraźnym zadowoleniem. Z tego co zrozumiałem odradzasz mi FBW, a zaczęliśmy z dzi ładnie konwersować na ten temat. Oki, ułożę sobie plan na jeden trening w tygodniu na daną partie ciała, zawsze robiłem klatke z tric, plecy z bic, barki z nogami, brzuszki na każdym treningu. W dni nietreningowe wskocze na rowerek stacjonarny (żona nawet się cieszy, że go kupuję :) , a jak przyjdzie ciepełko to ponownie na zwykły rower w teren. Mam pytanie Wodyn, tak i jak "dzi", który mi bardzo pomaga, co z młodym? lecimy tym samym systemem, tylko różnimy się ilością serii, podnoszeń i wielkości ciężarów? Chciałbym trening oprzeć na prostych ćwiczeniach, tj.
klatka:
płaska, płaska wąski uchwyt, skos w górę(sztanga), rozpietki i pompki na poręczach, ale robi sie z tego aż 20 serii licząc na każde ćwiczenie 4 serie, zrezygnować z ilości serii na dane ćwiczenie, czy zrezygnować z pewnych ćwiczeń, być może niektóre nie są tak efektywne jak sie wydaje?
plecy:
ściąganie górnego drążka do klatki, wiosłowanie sztangą lub sztangielkami, nie wiem które lepsze (dotychczas robiłem to i to), "dzień dobry", sztrugsy. Gdybym robił wszystkie cwiczenia (2 wiosłowania) to wyszłoby 5x4 serie=20 Znowu za dużo, z czego zrezygnować, czy ew. zrezygnować z ilości serii na dane ćwiczenia?
barki:
wyciskanie sztangi sprzed głowy(robiłem na ławeczce siedząc), unoszenie sztangielek bokiem, robiłem w opadzie, nie wiem czy na stojąco, czy takie i takie, unoszenie ramion w przód ze sztangielkami, wychodzi albo 12 lub 16 serii (licząc każdex4)
biceps:
uginanie ramion ze sztangą stojąc, uginanie ramion sztangielkami siedząc z supinacja nadgarstka, uginanie ramion sztangielkami stojąc uchwyt młotkowy, uginanie ramion ze sztangą nachwyt stojąc, znowu chyba zbyt dużo, czyli pytania jw.
triceps:
prostowanie ramion na wyciągu stojąc, wyciskanie "francuskie" sztangi w leżeniu, pompki w podporze tyłem (4x25) - pytania jw.
nogi: robiłem zbyt mało, ale mam od lat kłopoty z kolanami ( naderwane więżadła przednie krzyżowe), planuję -
przysiady ze sztangą na barkach (już robię bez zbędnych duzych obciążeń jak sugerował Wodyn), prostowanie nóg w siadzie (to robię od dawna), uginanie nóg stojąc (atlas jest do D i tylko tak można), wspięcia na palce w staniu, pytania jw.
Czekam na porady i być może wreszcie coś sensownego ułożę, proszę pamiętać o MŁODYM :)