witam kochani :).
mam pewien problem z oskrzelami, mianowicie mam za bardzo wyczulone na roznego rodziaju bodzce jak kurz czy tez wysilek i mi sie skorczaja, przez co gorzej mi sie oddycha, w sumie to nie problem bo jak biore rozkurczowe leki na oskrzela to nie mam problemow z oddechem. za to jak trening jest taki mocniejszy, gdzeis tam zrobi sie kilka dziesiat padow + potem 30-40 minut rzutow jaki tori i uke i wstane nastepnego dnia to czuje bol na wysokosci mostka przy napieciu miesni, przy niektorych ruchach. nie jest to spowodowane sercem bo mialem badania robione. w kazdym razie jak wezme dodoatkowa dawke rozkurzcowych oskrzela to mi przechodzi odrazu co nie powinno tak byc bo oskrzela y nie bola ? lekarka co mnei prowadzi w astmie twierdzi ze to na tle miesniowym [zakwas] albo nerwowe przy czy to by sie wykluczalo jak mi odrazu przechodzi to wzieciu dodatkowej dawki rozkurczowych. mial ktos z Was cos takiego ? mam 21 lat i cwicze jiujitsu od 4 lat. nigdy nie mialem ataku astmy, to jest o przebiegu najlagodniejszym czyli skurczone oskrzela i oznaka- swiszczacy oddech. ktos wie co moglbym zrobic zeby sie dowiedziec co jest nie tak, jakis specjalista- lekarz... ? jakies rady ? nie przejmowac sie tym ? 'slucham' i dziekuje za pomoc
mam pewien problem z oskrzelami, mianowicie mam za bardzo wyczulone na roznego rodziaju bodzce jak kurz czy tez wysilek i mi sie skorczaja, przez co gorzej mi sie oddycha, w sumie to nie problem bo jak biore rozkurczowe leki na oskrzela to nie mam problemow z oddechem. za to jak trening jest taki mocniejszy, gdzeis tam zrobi sie kilka dziesiat padow + potem 30-40 minut rzutow jaki tori i uke i wstane nastepnego dnia to czuje bol na wysokosci mostka przy napieciu miesni, przy niektorych ruchach. nie jest to spowodowane sercem bo mialem badania robione. w kazdym razie jak wezme dodoatkowa dawke rozkurzcowych oskrzela to mi przechodzi odrazu co nie powinno tak byc bo oskrzela y nie bola ? lekarka co mnei prowadzi w astmie twierdzi ze to na tle miesniowym [zakwas] albo nerwowe przy czy to by sie wykluczalo jak mi odrazu przechodzi to wzieciu dodatkowej dawki rozkurczowych. mial ktos z Was cos takiego ? mam 21 lat i cwicze jiujitsu od 4 lat. nigdy nie mialem ataku astmy, to jest o przebiegu najlagodniejszym czyli skurczone oskrzela i oznaka- swiszczacy oddech. ktos wie co moglbym zrobic zeby sie dowiedziec co jest nie tak, jakis specjalista- lekarz... ? jakies rady ? nie przejmowac sie tym ? 'slucham' i dziekuje za pomoc
zawsze jest za wczesnie zeby sie poddać.
Krzysztof Piekarz


