''Piru Blood a o jakim zagrożeniu Ty mówisz?? masz zaburzenia maniakalno-depresyjne i uważasz że ten świat jest zły i wszyscy na Ciebie czychają??
A i wytłumacz mi znaczenie słów: "konkret z siłowni" bo jakoś dziwnie kojarzy mi się z d****nym, bezkarkim ochroniarzem z dyskoteki... to jest "konkret z siłowni"??''
Konkret z siłowni to osoba, która nie wygląda tak, jakby wiatr miał ją zaraz zdmuchnąć, lub jak tłusty balon. Nie mam maniakalnych zaburzeń i najwyrażniej nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Sens mojego poprzedniego posta polegał na tym, że w sytuacji przykladowo ''ulicznej'',jeśli ktoś się Ciebie czepia, to wole żeby sie przyczepił taki 70kg leszcz niż cała lista wymienionych później. A to z prostej przyczyny, że trzeba spalić mniej kalorii, aby takiego leszcza sprowadzic do pionu.

Tak to widzę, jeśli widzisz inaczej, to Twoja sprawa, przcież nie narzucam nikomu mojego myślenia.
Czy duzo mi brakuje do 70kg? Moja waga od dawna w profilu i jak można zauważyć odbiega od 70 kg dość znacznie heh
A ten tekst o zawodówce... Jestem magistrem zarządzania i marketingu, UŚ, więc też nie bardzo wiem, o co tu choidzło, mniejsza o to...
Punków nie lubie, a to wynika z doświadczeń wcześniejszych z tymi d****AMI. Niestety, ja spotkałem na swojej drodze tylko i******i, którzy zaliczali się do tej grupy. Nie przeczę, że istnieją jacyś normalni, ale ja ich nie spotkałem, więc co mam napisać?
Wypowiedziałem swoją opinię - wcześniej bywały bardziej radykalne i jakoś się zbyt wiele osób nie burzyło