Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Acha w związku z tym ,że coraz więcej ćwiczących kyokushin i inne sporty walki to bez wątpienia dzieci ,to waszym zdaniem zakładamy imkaski,dajemy rękawice u czymy sie bic wzmagając agresje ok nie ma sprawy tylko po kilku takich treningach część z nich nabawia sie kontucji ich buzia wygląda jak po zderzeniu z tranwajem i natychmiast rodzice wypisują dzieci z zajęć lub same rezygnuja a ty co miesiąc ze swoje pęsji opłacasz sale bo pozostaniesz z garstka może paroma trenującymi.Takie teksty są dobre dla ludzi którzy nie prowadzą klubu i nie mają zielonego pojęcia o takiej działalności ,która obecnie jest nie lada wyczynem przetrwania od września do czerwca .
prawdziwymi zwycięzcami są ci ,którzy wygrywają pojedynki dnia codziennego!
Szacuny
4
Napisanych postów
1402
Wiek
48 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
32262
w sporcie WALKI nie chodzi o to zeby paradowac z ladnie opalona buzia bez skazy, jezli ktos przychodzi na trening z zamyslem ze nie bedzie mial ani jednego siniaka - to nalezy uczcieie mu powiedziec ze to nie to miejsce.
Nie dyskutuj z d****em bo najpierw ściągnie cię do swego poziomu a potem pokona doświadczeniem
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Boże co za bzdury! U mnie w sekcji boksu przychodzą już 7-8 latki (oczywiście grupa młodsza), po czym mają treningi zbliżone do grupy starszej, tylko mniej skomplikowane. Poprostu zakładają rękawice, i sparingują, ale nie byle jak, tylko np. wybraną technike i nie na full i jak najszybciej, tylko spokojnie i technicznie. Oczywiście to tylko fragment całego treningu. I jakoś dzieciaki nie wychodzą poobijane, no czasami się zdarzy jakiś siniak czy rozwalona warga, ale taki jest sport.
Szacuny
0
Napisanych postów
336
Wiek
45 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3667
kiedyś mieliśmy treningi trzy razy w tygodniu. teraz mamy dwa razy ale zato z podziałem na grupy. uważam że jest to dobre rozwiązanie gdyż starsi dużo tracili, a dzieciaki się często nudziły.
p.s. utrzymujemy się ze składek nasz instruktor nie musi dokładać ze swojej miesięcznej pensji.
"JEŻELI KTOŚ CIĘ ZACZEPIA, POPROŚ GO BY PRZESTAŁ. JEŻELI NIE PRZESTANIE ZNISZCZ GO!"
"JEŻELI KTOŚ CIĘ ZACZEPIA, POPROŚ GO BY PRZESTAŁ. JEŻELI NIE PRZESTANIE ZNISZCZ GO!"
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Tak instruktor nie dokłada ale jak bysmy nie dbali o dzieci to napewno trzeb by było dokładać.Dlatego nie można uczyć dzieci tego co dorosłych w Kyokushin.A co do boksy 7-8 latków to prosze bardzo -klubów bokserskich co raz mniej w kraju a kiedys była to potęga a dzis nawet niknie słyszy o polskiej I lidze tego sportu .Dlatego kyokushin nie może popełnic tego samego błędu zapominając o dzieciach
prawdziwymi zwycięzcami są ci ,którzy wygrywają pojedynki dnia codziennego!
Szacuny
4
Napisanych postów
2914
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
17433
Boże mój jedyny. Zaraz sie dowiem, że hołdujesz rozwiazaniu stopni cząskowych dla dzieci i innych takich kasochłonnych akcjach.
Ja zaczynałem trenować kyokushin szczeniaki poniżej powiedzmy 13 lat trenowali w swoich grupach. Było tam mniej walk ale jak kończyli 15 lat wiedzili, że będą mieli walki. Karate to karate, dla każdego takie same choć w zależnosci od wieku oczekiwania są inne.
Karateka - informacje jakie w tej chwili siejesz i jeszcze w nie wierzysz to hasła usprawiedliwiające nowe trendy robienia kasy. Powiem Ci, ze gdyby nie to kyokushin straciłby ostatniego trenującego.
Po 4 treningach shidokanu i prezentacji go "zawodnikom" z Oyama i kyokshin usłyszałem, że to za brutalne i że wracają do siebie. To tylko dowodzi faktu, że to szkółka niedzielna a nie system uczący walki wręcz.
Karate to walka wręcz a nie bajka dla dzieci...ale Wy instruktorzy grup dla dziecki pokazujecie że to bezpieczne rodzicom wiedząc, ze sprzedadzą Wam dzieciaka na 2 godziny w tygodniu.
A Ci od pokemonów za te pokemony kilkanaście miesięcy temu się nieźle bęckowali - sam byłem świadkiem.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
panowie robta co chceta byle sprawialo to frajde wam i waszym podopiecznym tylko nie wmawiajcie im ze ktorys z nich zostanie Batmanem albo Supermenem bo sie kiedys moga bardzo zawiesc, sa systemy lepsze i gorsze ale nie ma najlepszych a niezniszczalni to postacie fikcyjne...
"Żaden naród ani żaden człowiek nie mają monopolu na światło słoneczne.
Żaden system, szkoła czy doktryna nie mają monopolu na prawdę."