Jeśli chodzi o moją dietę to staram się jeść sporo nabiału, głównie mleka, ale nie zmienai to faktu, że nigdy nie przywiązywałem większej wagi do tego co jem, poprostu starałem się jeść jak najwięcej.
Na śnadanko obowiązkowo płatki kukurydziane z owsianymi, rodzynkami, suszonymi owocami, orzechami itd, a to wszystko zalane jogurtem, najlepiej truskawkowym, mniam mniam...
jem terz dość sporo wyrobów sojowych, poniewarz zawierają one aż do 50%
białka, naprawde polecam!
aha... zdjęcia nóg jeszcze kiedyś dorzuce, bo narazie ćwiczyłem je dopiero z 5 razy, wydawało mi się że są dość dobrze zbudowane, ale jak już ćwiczyć to wszystko