PTS - z całym szacunkiem - węglowodany lub ich brak mają się nijak do kondycji. To znaczy jak jest ich za mało w diecie, to nie masz energii do walki/biegu/ćwiczeń. To samo jeśli przed wysiłkiem nie zapewnisz odpowiednich zasobów glikogenu. W trakcie wysiłku, medycyna sportowa (a oni studiują temat od wielu lat
http://www.bieganie.pl/zdrowie/odzywianie/index.html ) zaleca dostarczanie WĘGLOWODANÓW i wody (praca > 1 h) - ZGADNIJCIE CZEMU NIE BIAŁKA ANI TŁUSZCZY - skoro to takie fajne źródła energii?!

Twoje subiektywne odczucia mogą być jedynie związane z niższą wagą ciała.
Tu masz o tym co się stanie, jak węgli będzie za mało...
* Niedobór węglowodanów w mięśniach jest przyczyną zmniejszania intensywności ćwiczeń, ociężałości, narastania zmęczenia. Wykonywanie kolejnych treningów przy zmniejszonym zasobie glikogenu mięśniowego prowadzi do zmęczenia a w dalszej kolejności do przetrenowania.
* Trening w warunkach niedoboru glikogenu porównać można do wysiłku w warunkach głodzenia. Następstwem takiego treningu może być utrata masy mięśniowej nawet o kilkanaście procent i tym samym spadek poziomu siły mięśniowej. Konsekwencja - zwiększenie kosztu energetycznego wysiłku.
Raczej proste. Białko i tłuszcz nie są takimi zasobami szybko dostępnej energii. Białko jest strasznie słabym surowcem energetycznym, a tłuszcz jest raczej dla długotrwałych wysiłków (marsze, wspinaczka itp.). Tak więc swoje rady, co mam czytać a co nie - możesz sobie pisać gdzie indziej. Eksperymenty wyraźnie wskazały problem o którym piszę. Low-carb uważam za ryzykowny eksperyment i róbta co chceta. Mnie brak węgli osłabia i nie mam energii do trenowania. Ale wszystko zależy co uważacie za dietę low-carb - bo może się okazać, że to "low" oznacza całkiem dużo węgli. Ile to jest low? 100-150 g dziennie? To nie tak mało.
PS. Nadmiar tłuszczu to moim zdaniem kompletnie pogięty pomysł.
Dyskutować możemy godzinami, ale mi się nie chce. Pseudofachowców jest na pęczki. Ja wierzę badaniom lekarskim i swoim odczuciom.
Nadmiar węgli, tłuszczu, białka szkodzi - jak pisał niwix - najlepsza jest dieta zbilansowana. Nie ma co przesadzać z obcinaniem węglowodanów czy tłuszczu.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2006-11-20 09:57:26