Zastanawiam sie nad przyszloscia siłkową
i wpadlem na taki uklad cykli:
masa, siła, masa, rzezba. Oczywiscie kazdy cykl ma 2 miesiecy, a po rzeźbie znowu idzie masa, sila itd.
Co o tym sądzicie? ma to sens?
i wpadlem na taki uklad cykli:
masa, siła, masa, rzezba. Oczywiscie kazdy cykl ma 2 miesiecy, a po rzeźbie znowu idzie masa, sila itd.
Co o tym sądzicie? ma to sens?
Krzysztof Piekarz

czy tak?