Ci, którzy spodziewali się zobaczyć Vanderleia Silvę w złym humorze po jego porażce z Cro Copem byli w błędzie. Brazylijczyk był gościem na gali Fury FC i wcale nie był przygnębiony ostatnią porażką "Taka jest właśnie walka. Nie wybieramy sobie przeciwników, więc możemy i przegrać i wygrać. Byłem naprawdę dobrze przygotowany do tej walki, trenowałem bardzo ciężko. Może powodem tego wszystkiego było moje zlekceważenie umiejętności przeciwnika. Fakt był taki, że wszystkie jego ciosy trafiały mnie, a naprzeciw kogoś tak mocnego i groźnego jak on już nie dostaje się drugiej szansy" - analizował swoją porażke Vanderlei. Mistrz wagi średniej Pride odpoczywał przez dwa tygodnie i teraz już rozmyśla o swojej kolejnej walce, która najprawdopodobniej odbędzie się na kończącej rok gali Pride Shockwave.
Zapytany o to, kogo uważa za najbardziej godnego, by był jego kolejnym przeciwnikiem odpowiedział: "Myślę, że Rogerio byłby świetnym przeciwnikiem, zwłaszcza po tym, co pokazał w walce z Shogunem. On jest naprawdę dobry pod względem bokserskim. Nie wiem, jakie plany ma obecnie organizacja Pride, ale on byłby najlepszym przeciwnikiem. On jest teraz na topie. Vitor Belfort również jest dobry i do tego wygrał ze mną kilka lat temu. Niestety ostatnio nie wygrywał zbyt dużo walk i dla mnie taki pojedynek nie jest zbytnio interesujący. Z Ricardo Arona walczyłem już dwa razy, więc jednak najlepszym przeciwnikiem byłby Rogerio
źródło MMANIACS
Zapytany o to, kogo uważa za najbardziej godnego, by był jego kolejnym przeciwnikiem odpowiedział: "Myślę, że Rogerio byłby świetnym przeciwnikiem, zwłaszcza po tym, co pokazał w walce z Shogunem. On jest naprawdę dobry pod względem bokserskim. Nie wiem, jakie plany ma obecnie organizacja Pride, ale on byłby najlepszym przeciwnikiem. On jest teraz na topie. Vitor Belfort również jest dobry i do tego wygrał ze mną kilka lat temu. Niestety ostatnio nie wygrywał zbyt dużo walk i dla mnie taki pojedynek nie jest zbytnio interesujący. Z Ricardo Arona walczyłem już dwa razy, więc jednak najlepszym przeciwnikiem byłby Rogerio
źródło MMANIACS
>>gameness<<
Krzysztof Piekarz
moim zdaniem wygra wand ale niewykluczone jest zwycięstwo minotauro 